Uwaga

Wyrok w Liechtensteinie zamyka rodzinny spór. Polsat wchodzi w nowy etap

Wielomiesięczny konflikt o sukcesję w jednej z największych prywatnych grup medialnych w Polsce dobiegł końca. Grupa Polsat Plus została oficjalnie poinformowana o prawomocnym wyroku Sąd Apelacyjny w Liechtensteinie, który definitywnie rozstrzygnął spór pomiędzy rodzeństwem a założycielem imperium medialno-telekomunikacyjnego, Zygmuntem Solorzem. Orzeczenie kończy postępowanie ciągnące się od sierpnia 2024 roku i przesądza o kierunku dalszego zarządzania grupą.

1 min czytania
Fot. Piotr Drabik from Poland via: Wikipedia CC BY 2.0
Fot. Piotr Drabik from Poland via: Wikipedia CC BY 2.0
Wielomiesięczny konflikt o sukcesję w jednej z największych prywatnych grup medialnych w Polsce dobiegł końca. Grupa Polsat Plus została oficjalnie poinformowana o prawomocnym wyroku Sąd Apelacyjny w Liechtensteinie, który definitywnie rozstrzygnął spór pomiędzy rodzeństwem a założycielem imperium medialno-telekomunikacyjnego, Zygmuntem Solorzem. Orzeczenie kończy postępowanie ciągnące się od sierpnia 2024 roku i przesądza o kierunku dalszego zarządzania grupą.

Jak wynika z komunikatu przekazanego przez większościowego akcjonariusza spółki – Fundacja TiVi – sąd oddalił apelację Zygmunt Solorz, uznając racje Piotra Żaka, Aleksandry Żak oraz Tobiasa Solorza. Tym samym zakończył się jeden z najbardziej komentowanych sporów sukcesyjnych w polskim biznesie ostatnich lat, uważnie śledzony nie tylko przez rynek medialny, ale również przez inwestorów i analityków.

Spór, który toczył się przed sądami w Liechtensteinie, dotyczył kontroli nad strukturą właścicielską i wpływu na strategiczne decyzje grupy. Dla Polsatu był to okres niepewności, w którym kwestie korporacyjne i rodzinne przenikały się z bieżącym zarządzaniem dużą spółką giełdową.


Sam Zygmunt Solorz nie skomentował jeszcze publicznie rozstrzygnięcia.

Źródło: polsatnews.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej