Niemcy

Wysadzenie Nord Stream. Niemcy badają… polski wątek

Wedle doniesień „Wall Street Journal”, badający sprawę eksplozji w gazociągach Nord Stream niemieccy śledczy dotarli do „polskiego wątku”. Mają oni przyglądać się dowodom, które mogą wskazywać na to, że grupa sabotażowa odpowiedzialna za eksplozje wykorzystała Polskę jako bazę operacyjną do zniszczenia rurociągu.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@forsvaretdk)
Fot. screenshot - Twitter (@forsvaretdk)
Wedle doniesień „Wall Street Journal”, badający sprawę eksplozji w gazociągach Nord Stream niemieccy śledczy dotarli do „polskiego wątku”. Mają oni przyglądać się dowodom, które mogą wskazywać na to, że grupa sabotażowa odpowiedzialna za eksplozje wykorzystała Polskę jako bazę operacyjną do zniszczenia rurociągu.

Wedle relacji amerykańskich dziennikarzy, niemieccy śledczy zrekonstruowali trasę przebytą przez jacht „Andromeda”, który wedle ich podejrzeń brał udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream. Wedle ich ustaleń, jacht zboczył z celu i wpłynął na polskie wody. Niemcy sprawdzają również, dlaczego jacht został wynajęty za pośrednictwem biura podróży z siedzibą w Warszawie.

Śledczy mieli też „dopasować do co najmniej jednego ukraińskiego żołnierza” pozostawione na pokładzie próbki DNA.

Zaangażowaniu Ukrainy w sabotaż na gazociągi stanowczo zaprzecza Kijów.   

- „Nie wiem co z tego na koniec wynika poza wzmacnianiem antyukrainskich nastrojów w Niemczech. Anty-polskich też”

- komentuje na Twitterze prezes think tanku Warsaw Enterprise Institute Tomasz Wróblewski.

Źródło: businessinsider.com.pl, wPolityce.pl, Twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej