Polityka

Z Rosją przy jednym stole? Niemiecka sekretarz OBWE nie widzi przeszkód

Jak przypomina niemiecki dziennik „Die Welt”, ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba w związku z jej inwazją na Ukrainę wzywa do wyrzucenia Rosji z OBWE. Głośnym echem w świecie odbiło się nie wpuszczenie do Polski rosyjskich przedstawicieli podczas ostatniego szczytu OBWE, który odbywał się w Polsce.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (The Organization for Security and Co-operation in Europe (OSCE)
Fot. screenshot - YouTube (The Organization for Security and Co-operation in Europe (OSCE)
Jak przypomina niemiecki dziennik „Die Welt”, ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba w związku z jej inwazją na Ukrainę wzywa do wyrzucenia Rosji z OBWE. Głośnym echem w świecie odbiło się nie wpuszczenie do Polski rosyjskich przedstawicieli podczas ostatniego szczytu OBWE, który odbywał się w Polsce.

Zdecydowanie inne zdanie ma jednak sekretarz generalna Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) Helga Maria Schmid. Jest ona zdecydowanie przeciwna wykluczeniu Rosji z tej organizacji, a ponieważ organizacja działa na zasadzie jednomyślności wszystkich państw, to usunięcie Rosji może okazać się jednak trudne, chociażby ze względu na takie kraje jak Niemcy.

Do sprawy odniósł się także szef polskiej dyplomacji prof. Zbigniew Rau. Polski minister wielokrotnie podkreślał, że „przyszłość OBWE będzie udana tylko pod warunkiem, że wszystkie kraje członkowskie będą szanowały wartości, na które się zgodziliśmy”.

Z dzisiejszej perspektywy uważam, że pozostanie Rosji członkiem OBWE ma sens” – oświadczyła Schmid w poniedziałek w wywiadzie dla „Die Welt”. „Utrzymywanie otwartych kanałów dyplomatycznych nie oznacza zgody na to, co robi Rosja” – dodała, utrzymując że podczas polskiego przewodnictwa nie było »business as usual«.

- Przecież siedzenie przy jednym stole nie oznacza wymiany dyplomatycznych uprzejmości. Wręcz przeciwnie, już 3 marca np. zdecydowana większość państw uruchomiła mechanizm OBWE do badania naruszeń praw człowieka w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę” – przekonuje niemiecka polityk.

W jej opinii wcześniej czy później będą konieczne „kanały komunikacji” z Rosją.

W tej sprawie wypowiadał się także prezydent RP Andrzej Duda.

 Gdy zaczniemy traktować rosyjskie bestialstwo jako coś normalnego, będzie to równoznaczne ze zwycięstwem idei, tego, co nazywane jest „ruskim mirem”, a co oznacza brutalność, agresję, wojnę, biedę i śmierć – powiedział polski prezydent podczas sesji otwierającej dwudniowe posiedzenie Rady Ministerialnej OBWE w Łodzi.

Źródło: pap, portal tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej