Sport

[ZOBACZ] Dramatyczne chwile reprezentanta Polski. Zalany łzami musiał opuścić boisko

Znakomity bramkarz reprezentacji Polski, który tak wyśmienicie zaprezentował się podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Katarze - Wojciech Szczęsny, przeżył wczorajszego wieczoru w Turynie podczas ćwierćfinałowego Ligi Europy meczu, bardzo dramatyczne chwile.

1 min czytania
Fot. Screenshot Twitter (Juventus FC)
Fot. Screenshot Twitter (Juventus FC)
Znakomity bramkarz reprezentacji Polski, który tak wyśmienicie zaprezentował się podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Katarze - Wojciech Szczęsny, przeżył wczorajszego wieczoru w Turynie podczas ćwierćfinałowego Ligi Europy meczu, bardzo dramatyczne chwile.

Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy meczu pomiędzy Juventusem a Sportingiem Lizbona, polski bramkarz legendarnego włoskiego klubu zmuszony był opuścić boisko, bo poczuł, że coś dziwnego dzieje się z jego sercem.

„Miałem trudności z oddychaniem, byłem trochę niespokojny i przestraszony. Z tego powodu zalałem się łzami” – powiedział Szczęsny włoskiej stacji TV8.

Natychmiast po zejściu z boiska, jeden z najlepszych golkiperów na świecie przeszedł badania w usytuowanym na turyńskim stadionie centrum medycznym. Okazało się, że reprezentant Polski przeszedł palpitacje serca.

„Na szczęście już wszystko jest w porządku” – skomentował całą sytuację polski bramkarz.

Juventus pokonał portugalski Sporting 1:0, a poza Szczęsnym w meczu tym wystąpił również inny reprezentant Polski Arkadiusz Milik.

 

Źródło: twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej