Rosja

Odlot Zacharowej: Ukrainy nie zaproszono do NATO, bo Polska chce ją najechać

Kuriozalna reakcja Moskwy na informacje o przyszłości Ukrainy w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Według rzecznik resortu spraw zagranicznych, Ukraina nie została teraz przyjęta do NATO, ponieważ chce ją zaatakować… Polska.

1 min czytania
Fot. council.gov.ru via Wikipedia, CC BY 4.0
Fot. council.gov.ru via Wikipedia, CC BY 4.0 · fot. Fot. council.gov.ru via Wikipedia, CC BY 4.0
Kuriozalna reakcja Moskwy na informacje o przyszłości Ukrainy w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Według rzecznik resortu spraw zagranicznych, Ukraina nie została teraz przyjęta do NATO, ponieważ chce ją zaatakować… Polska.

Obłuda i fałsz to w przypadku Kremla oczywistość. Nie może więc dziwić, że także w przypadku szczytu NATO w Wilnie i planów dotyczących dołączenia Ukrainy do Sojuszu pojawiają się zwyczajne kłamstwa w narracji Moskwy.

Wczoraj Jens Stoltenberg zapewnił, że Ukraina zostanie członkiem NATO. Ustalono pakiet środków, by mogło do tego dojść, a Ukraina ma skorzystać z uproszczonej, jednostopniowej akcesji. Dodał, że warunkiem jest wygrana Ukrainy z Rosją.

Tymczasem rzecznik MSZ Maria Zacharowa stwierdziła w rozmowie z telewizją Al Jazeera, że według Rosji oczywista jest „chęć Polski do inwazji na zachodnią część Ukrainy”. To dlatego według niej obecnie Ukrainy nie zaproszono jeszcze do NATO. Wspomniana stacja przypomniała, że Polska nie kwestionowała integralności terytorialnej i od początku jest jednym z jej najważniejszych sojuszników. Zacharowa tymczasem stwierdziła też, że Rosja i NATO są de facto w stanie wojny.

Źródło: rp.pl,dorzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej