Wiadomości

Zajączkowska-Hernik: Ustawa azylowa i co dalej?

Eurodeputowana Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik pochwaliła przyjęcie wczoraj przez rząd oraz podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy azylowej, zwracając jednocześnie uwagę na fakt, iż przyjęte regulacje w kontekście realnego rozwiązywania problematyki związanej z nielegalną migracją mają znamiona jedynie tymczasowości.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube X (Ewa Zajączkowska-Hernik)
Fot. screenshot YouTube X (Ewa Zajączkowska-Hernik)
Eurodeputowana Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik pochwaliła przyjęcie wczoraj przez rząd oraz podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy azylowej, zwracając jednocześnie uwagę na fakt, iż przyjęte regulacje w kontekście realnego rozwiązywania problematyki związanej z nielegalną migracją mają znamiona jedynie tymczasowości.

„Ustawa azylowa wprowadza możliwość zawieszenia prawa do azylu o 60 dni, z możliwością wydłużenia do 120 dni. Pytanie, co po 4 miesiącach?” – mówiła na antenie Radia Zet Ewa Zajączkowska-Hernik.

Równocześnie posłanka Konfederacji do Parlamentu Europejskiego przyznała, że „wszystko, co w tym momencie uszczelnia granicę wschodnią jest godne pochwały”.

Jak jednak podkreśliła Zajączkowska-Hernik – pozostaje pytanie „co z zachodnią granicą?”.

„Dlaczego Niemcy mogą zamknąć granicę i nie ponoszą konsekwencji, a my byśmy nie mieli możliwości zrobienia tego w drugą stronę?” – pytała polityk Konfederacji.

„To, co teraz wprowadził Donald Tusk, bezpośrednio wynika z komunikatów rzecznika KE, który mówił, że jeśli Polska miałaby być wyłączona z Paktu Migracyjnego to za pomocą czasowego ograniczenia prawa do azylu. To wytrych, który Tusk teraz wykorzystuje” – powiedziała eurodeputowana.

Źródło: Radio Zet, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej