Unia Europejska

Zakaz wwozu ukraińskiego zboża. Scholz i Macron wspólnie przeciw Polsce

Ministrowie rolnictwa państw Unii Europejskiej dyskutowali dziś w Brukseli na temat przedłużenia embarga na ukraińskie zboże. Podkreślając, że wielu uczestników dyskusji poparło polskie stanowisko, minister Robert Telus wyraził po spotkaniu nadzieję, że Polska nie zostanie zmuszona do wprowadzenia jednostronnych rozwiązań. Polskie stanowisko krytykuje jednak Berlin i Paryż.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (DW News)
Fot. screenshot - YouTube (DW News)
Ministrowie rolnictwa państw Unii Europejskiej dyskutowali dziś w Brukseli na temat przedłużenia embarga na ukraińskie zboże. Podkreślając, że wielu uczestników dyskusji poparło polskie stanowisko, minister Robert Telus wyraził po spotkaniu nadzieję, że Polska nie zostanie zmuszona do wprowadzenia jednostronnych rozwiązań. Polskie stanowisko krytykuje jednak Berlin i Paryż.

Do 15 września obowiązuje unijny zakaz wwozu ukraińskiego zboża do pięciu krajów Unii Europejskiej: Polski, Węgier, Słowacji, Bułgarii i Rumunii. Polska wspólnie z pozostałymi tzw. państwami przyfrontowymi domaga się jego przedłużenia.

- „Wiele głosów było takich, które nas popierają w tej kwestii. (…) Bardzo mocno podkreślałem to, co już niejednokrotnie mówiłem, że to, co my robimy, te nasze decyzje, które podejmujemy, tworzenie tej koalicji piątki (…) nie jest przeciwko nikomu. Jest dla naszych rolników przygranicznych przede wszystkim, ale również - jeżeli dobrze zbudujemy te narzędzia - to one będą również służyły dla Unii Europejskiej i będą również służyły dla Ukrainy”

- powiedział po dzisiejszym spotkaniu w Brukseli minister Robert Telus.

Wskazał, że koalicję pięciu państw wspierają Litwa, Łotwa i Estonia, oferując przy tym swoje porty do wywozu ukraińskiego zboża. Minister wyraził nadzieję na rozwiązania unijne i uniknięcie konieczności wdrożenia rozwiązań jednostronnych.

- „Oczywiście jeżeli będzie taka potrzeba, to będziemy musieli, bo interes naszych rolników jest dla nas najważniejszy. Ale mam taką nadzieję, że to się rozwiąże bez używania tych narzędzi. Chcę jeszcze raz powiedzieć za premierem Mateuszem Morawieckim, że jeżeli tak będzie potrzeba to na pewno do Polski zboże po 15 września również nie będzie wpływać. To jest taka pewna deklaracja”

- oświadczył.

Zwrócił również uwagę na zwiększenie się tranzytu zboża z Ukrainy przez Polskę po wprowadzeniu embarga.

Niemcy i Francja przeciw

Agencja AFP donosi jednak, że przeciwko Polsce w tej sprawie opowiadają się Niemcy i Francja, wspierane przez jeszcze kilka państw.

- „Komisja musi teraz jasno powiedzieć, że nie jest to możliwe. Te środki są ograniczone w czasie i niedopuszczalne jest, aby niektóre państwa członkowskie uchylały obowiązujące traktaty”

- powiedział przed dzisiejszym posiedzeniem minister rolnictwa Niemiec Cem Oezdemir.

Szef francuskiego resortu rolnictwa Marc Fesneau sprzeciwia się z kolei działaniom jednostronnym.

- „Nie można o tym decydować samodzielnie, bo inaczej nastąpi transfer (zbóż) do innych krajów”

- oświadczył.

Źródło: PAP, Niezależna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej