USA

Załoga rosyjskiego tankowca stanie przed sądem. Rosyjski polityk grozi „siłową odpowiedzią”

Biały Dom poinformował, że załoga służącego do transportu ropy i omijania sankcji tankowca rosyjskiej floty cieni „Marinera” stanie przed sądem. Tymczasem Rosjanie grzmią o możliwej „siłowej odpowiedzi”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Sky News)
Fot. screenshot - YouTube (Sky News)
Biały Dom poinformował, że załoga służącego do transportu ropy i omijania sankcji tankowca rosyjskiej floty cieni „Marinera” stanie przed sądem. Tymczasem Rosjanie grzmią o możliwej „siłowej odpowiedzi”.

Siły Stanów Zjednoczonych przejęły dziś na Atlantyku rosyjski tankowiec „Marinera”, który od kilkunastu dni był ścigany przez amerykańską Straż Przybrzeżną. Wcześniej Rosjanie wysłali do jego eskorty okręt podwodny i inne jednostki wojenne, ale nie odwiodło to Amerykanów od interwencji.

Biały Dom poinformował, że członkowie załogi transportującego ropę z Wenezueli tankowca staną przed amerykańskim sądem. Wśród nich są obywatele Federacji Rosyjskiej. W odpowiedzi rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych domaga się zapewnienia swoim obywatelom „humanitarnego i godnego traktowania” oraz „poszanowania ich praw i interesów”.

Bardziej agresywne komunikaty padają ze strony pojedynczych rosyjskich polityków. Pierwszy zastępca szefa komisji obrony rosyjskiej Dumy Państwowej Aleksiej Żurawlow wzywa rosyjskie władze do zdecydowanej odpowiedzi militarnej. Przekonuje, że „normalnym” byłoby w tej sytuacji zaatakowanie amerykańskich jednostek.

Źródło: Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej