Polityka

„Żałosne i dziecinne” – szef węgierskiego MSZ o braku zaproszenia na inaugurację polskiej prezydencji w Radzie UE

Jak podają media, inauguracja polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, odbywająca się w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie, przebiega w atmosferze napięć dyplomatycznych. Wśród zaproszonych gości zabrakło ambasadora Węgier Istvana Ijgyarto, co wywołało ostrą reakcję węgierskich władz.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Al Jazeera English)
Fot. screenshot - YouTube (Al Jazeera English)
Jak podają media, inauguracja polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, odbywająca się w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie, przebiega w atmosferze napięć dyplomatycznych. Wśród zaproszonych gości zabrakło ambasadora Węgier Istvana Ijgyarto, co wywołało ostrą reakcję węgierskich władz.

Jak poinformował wiceszef MSZ Andrzej Szejna, ambasador Węgier nie został zaproszony na galę z powodów, które określił jako „wiadome”. Decyzja ta ma związek z udzieleniem azylu politycznego na Węgrzech posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu.

"Pan ambasador jest niemile widziany z wiadomych powodów. Węgry złamały zasady lojalności w Unii Europejskiej, przewidziane w traktatach. Polska nie życzy sobie obecności przedstawiciela Węgier" – powiedział Szejna w rozmowie z Polsat News.

Zaproszenie dla węgierskiego ambasadora zostało wcześniej wysłane, ale MSZ wycofał się z tej decyzji. Również premier Viktor Orban nie otrzymał zaproszenia na uroczystość inaugurującą polską prezydencję.

Decyzja polskiego MSZ spotkała się z ostrą reakcją węgierskiego ministra spraw zagranicznych Petera Szijjarto.

"Decyzję polskiego ministra spraw zagranicznych można określić dwoma słowami: żałosna i dziecinna" – powiedział Szijjarto, cytowany przez węgierski portal HVG.

Węgierskie media podkreślają, że napięcia między Polską a Węgrami wpisują się w szerszy kontekst politycznych różnic i decyzji, takich jak azyl polityczny udzielony Romanowskiemu.

Źródło: dorzeczy.pl, hvg, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej