Polityka

Zamach na TK pod nieobecność prezydenta? „Jeśli chcą wojny…”

Prezydent Andrzej Duda udał się w podróż do Afryki Wschodniej, która potrwa do końca tygodnia. W mediach pojawiają się doniesienia, że rządzący chcą wykorzystać nieobecność głowy państwa i w tym czasie skierować projekty uchwał ws. nieważności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Z Pałacu Prezydenckiego płynie jednak jasny sygnał, że w tym przypadku Andrzej Duda zdecyduje się na poważniejsze środki niż dotychczas.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Prezydent Andrzej Duda udał się w podróż do Afryki Wschodniej, która potrwa do końca tygodnia. W mediach pojawiają się doniesienia, że rządzący chcą wykorzystać nieobecność głowy państwa i w tym czasie skierować projekty uchwał ws. nieważności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Z Pałacu Prezydenckiego płynie jednak jasny sygnał, że w tym przypadku Andrzej Duda zdecyduje się na poważniejsze środki niż dotychczas.

Onet donosi, że „odpowiednie projekty sejmowych uchwał są już gotowe i mogą trafić pod obrady już w przyszłym tygodniu”. Wedle ustaleń portalu, „niewykluczone, że także uchwałą Sejmu nowa większość usunie samą Przyłębską z funkcji prezesa Trybunału, uznając, że jej kadencja już dawno się skończyła”.

Urzędnicy Pałacu Prezydenckiego mają mieć świadomość, że koalicja Donalda Tuska może zdecydować się na ten ruch pod nieobecność prezydenta w kraju.

- „Jeśli nowa większość z premierem Donaldem Tuskiem za pomocą uchwał Sejmu będzie usuwać legalnie powołanych przez pana prezydenta sędziów Trybunału, to odpowiedź głowy państwa będzie zdecydowana i stanowcza, a pan prezydent użyje wszelkich swoich konstytucyjnych prerogatyw, aby powstrzymać ten zamach na Trybunał Konstytucyjny”

- mówi informator Onetu przedstawiany jako „bliski współpracownik prezydenta”.

W przypadku próby usunięcia sędziów TK, reakcja prezydenta ma być znacznie bardziej stanowcza niż było to w przypadku przejmowania mediów publicznych i prokuratury.

- „Dla Andrzeja Dudy ma to być przysłowiowy rubikon, po którego przekroczeniu nie będzie już odwrotu. A wojna na szczytach władzy może przybrać niespotykaną dotychczas po 1989 r. skalę”

- twierdzi Onet.

Prezydent ma brać pod uwagę zajęcie się sprawą przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego oraz sięgnięcie po kolejne przewidziane w Konstytucji środki przewidziano w przypadki ataku na ustrój państwa.

- „Pan prezydent ma plan i użyje wszelkich swoich konstytucyjnych prerogatyw, by zapobiec zamachowi na Trybunał Konstytucyjny, który byłby początkiem zamachu stanu w Polsce”

- mówi źródło w Pałacu Prezydenckim.

Źródło: Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej