Rosja

Zamach na gen. Aleksiejewa. Rosjanie oskarżają… polskie służby

Rosyjskie media donoszą, że Federalna Służba Bezpieczeństwa podejrzewa polskie służby specjalne o udział w rekrutacji zamachowca, który podjął nieudaną próbę zabójstwa generała Władimira Aleksiejewa. Rosjanie nie przedstawiają przy tym oczywiście żadnych dowodów.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Национальный антитеррористический комитет)
Fot. screenshot - YouTube (Национальный антитеррористический комитет)
Rosyjskie media donoszą, że Federalna Służba Bezpieczeństwa podejrzewa polskie służby specjalne o udział w rekrutacji zamachowca, który podjął nieudaną próbę zabójstwa generała Władimira Aleksiejewa. Rosjanie nie przedstawiają przy tym oczywiście żadnych dowodów.

Do nieudanego zamachu na wiceszefa Głównego Zarządu Wywiadowczego doszło 6 lutego. Gen. Aleksiejew miał zostać kilkukrotnie postrzelony w plecy. Wojskowy trafił do szpitala.

Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow o zamach oskarżył Ukrainę, ale Kijów odrzuca te oskarżenia wskazując, że zamach mógł mieć na celu sabotowanie trwających negocjacji pokojowych.

Teraz rosyjskie media donoszą, że FSB o udział w rekrutacji zamachowca podejrzewa polskie służby specjalne.

Dotychczas w sprawie zatrzymano dwóch rosyjskich obywateli. Jeden z nich przyznał się do przeprowadzenia zamachu, a drugi do pomocy przy jego organizacji.

Źródło: Bankier.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej