Rosja

Zamach na generała Igora Kiriłłowa: Zatrzymano podejrzanego z Uzbekistanu

W Moskwie zatrzymano obywatela Uzbekistanu, który według rosyjskich śledczych jest odpowiedzialny za wtorkowy zamach bombowy, w wyniku którego zginął generał Igor Kiriłłow, dowódca rosyjskich wojsk ochrony radiochemicznej i biologicznej. Komitet Śledczy Rosji poinformował, że podejrzany działał na zlecenie ukraińskich służb specjalnych.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (DW News)
Fot. Screenshot - YouTube (DW News)
W Moskwie zatrzymano obywatela Uzbekistanu, który według rosyjskich śledczych jest odpowiedzialny za wtorkowy zamach bombowy, w wyniku którego zginął generał Igor Kiriłłow, dowódca rosyjskich wojsk ochrony radiochemicznej i biologicznej. Komitet Śledczy Rosji poinformował, że podejrzany działał na zlecenie ukraińskich służb specjalnych.

Według Komitetu, 28-letni Uzbek przyznał się do winy podczas przesłuchania. Wyjaśnił, że przyjechał do Moskwy, gdzie otrzymał ładunek wybuchowy. Następnie umieścił bombę na skuterze elektrycznym zaparkowanym przed budynkiem mieszkalnym Kiriłłowa.

Zgodnie z relacją śledczych, zamachowiec zainstalował kamerę monitorującą w samochodzie zaparkowanym w pobliżu miejsca zamieszkania generała. Kamera była wykorzystywana przez zleceniodawców zamachu, którzy zdalnie zdetonowali bombę, gdy Kiriłłow opuścił budynek. W zamian za swoje działania zamachowcowi zaoferowano 100 tys. dolarów oraz możliwość wyjazdu do jednego z krajów europejskich.

W wyniku eksplozji, która miała siłę równą 200 gramom trotylu, zginęli generał Kiriłłow oraz jego asystent major Ilja Polikarpow. Do zdarzenia doszło na Prospekcie Riazańskim, w południowo-wschodniej części Moskwy.

Jak czytamy, generał Kiriłłow był postacią kontrowersyjną. Kierował operacjami związanymi z użyciem środków chemicznych przeciwko Ukrainie, a także oskarżał Stany Zjednoczone o rozwijanie broni biologicznej na terenie Ukrainy. W związku z tym władze Wielkiej Brytanii nałożyły na niego sankcje.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej