Europa

Zamach w Brukseli. Sprawca do Belgii dostał się przez Lampedusę

Europą wstrząsnął terrorystyczny zamach, który miał miejsce wczoraj wieczorem przed meczem eliminacyjnym do ME 2024 rozgrywanym między Belgią a Szwecją w Brukseli. Podający się za bojownika Państwa Islamskiego imigrant zastrzelił dwóch szwedzkich kibiców. Okazuje się, że do Belgii przybył przez włoską Lampedusę.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@D_Tarczynski)
Fot. screenshot - X.com (@D_Tarczynski)
Europą wstrząsnął terrorystyczny zamach, który miał miejsce wczoraj wieczorem przed meczem eliminacyjnym do ME 2024 rozgrywanym między Belgią a Szwecją w Brukseli. Podający się za bojownika Państwa Islamskiego imigrant zastrzelił dwóch szwedzkich kibiców. Okazuje się, że do Belgii przybył przez włoską Lampedusę.

Agencja Ansa poinformowała, że pochodzący z Tunezji zamachowiec 12 lat temu przypłynął na Lampedusę. Pewien czas spędził w Szwecji, a następnie wrócił do Włoch, gdzie już w 2016 roku został uznany za osobę zradykalizowaną. Został objęty obserwacją wywiadu, ale przeniósł się do Belgii. Agencja zaznacza, że ze Szwecji prawdopodobnie został wydalony, co może być motywem zaatakowania obywateli tego kraju.

Zamachowiec zastrzelił dwóch mężczyzn w wieku 60 i 70 lat. Ranny został też trzeci obywatel Szwecji. Sprawca zmarł w wyniku postrzału przez funkcjonariuszy policji.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej