Polityka

Zandberg potwierdza. Skrajna lewica nie wejdzie do rządu Tuska z powodu braku porozumienia w „kluczowych sprawach”

Poseł partii Razem Adrian Zandberg oficjalnie potwierdził, nieoficjalne wcześniej doniesienia, że jego posiadająca w nowym Sejmie siedmiu posłów formacja polityczna, nie wejdzie do rządu tworzonego przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę i Lewicę.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Poseł partii Razem Adrian Zandberg oficjalnie potwierdził, nieoficjalne wcześniej doniesienia, że jego posiadająca w nowym Sejmie siedmiu posłów formacja polityczna, nie wejdzie do rządu tworzonego przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę i Lewicę.

Kilka spraw było dla nas kluczowych” - powiedział Zandberg o negocjacjach w sprawie powołania koalicji KO-Dro-Lewu.

„Nie udało się nam przekonać partnerów, aby takie rozwiązania się w tej umowie znalazły” – mówił Adrian Zandberg.

Wśród kluczowych postulatów partii Razem, niezaakceptowanych przez pozostałe siły polityczne tworzące KO-Dro-Lew, polityk wymienił m.in. „finansowe gwarancje dla realizacji publicznego programu mieszkaniowego, wzrostu nakładu na ochronę zdrowia, a także na naukę, badania i rozwój”, a także „dekryminalizację” aborcji.

O ile Donald Tusk w swoim stylu nie unieważni istnienia partii Razem to wygląda na to, że większość skupiona wokół lidera PO zaczyna topnieć w oczach jeszcze przed pierwszym posiedzeniem nowego Sejmu.

Źródło: twitter, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej