Polska

Zapadł wyrok dla byłego prezydenta Kielc za wyjazd do Chin ze środków publicznych

Były prezydent Kielc Wojciech Lubawski został uznany za winnego przekroczenia uprawnień przy organizacji zagranicznego wyjazdu finansowanego ze środków publicznych. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, sąd skazał go na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz zobowiązał do naprawienia szkody przekraczającej 90 tys. zł.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Radio Kielce)
Fot. Screenshot - YouTube (Radio Kielce)
Były prezydent Kielc Wojciech Lubawski został uznany za winnego przekroczenia uprawnień przy organizacji zagranicznego wyjazdu finansowanego ze środków publicznych. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, sąd skazał go na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz zobowiązał do naprawienia szkody przekraczającej 90 tys. zł.

Sprawa dotyczy delegacji do Chin z 2015 roku. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że „wyjazd nie miał charakteru gospodarczego”, a jego organizacja naruszała przepisy prawa. Sędzia wskazała, że nie przeprowadzono żadnej procedury naboru uczestników, nie określono ich obowiązków, a część osób brała udział w podróży „w celach turystycznych”.

Kluczowym elementem sprawy była również kwestia zamówień publicznych. Sąd uznał, że zawarcie umowy „z wolnej ręki” było bezpodstawne. W ustnym uzasadnieniu padły jednoznaczne słowa: „oskarżony miał świadomość prawa o zamówieniach publicznych oraz konieczności dbałości o interesy gminy Kielce, a jednak zrezygnował z przetargu”.

Według ustaleń sądu, różnica między rzeczywistymi kosztami udziału w delegacji a wpłatami uczestników została pokryta z budżetu miasta. „Różnicę w wysokości blisko 60 tys. zł pokrył Urząd Miasta”, a dodatkowo ze środków publicznych finansowano m.in. upominki i diety. Łączny koszt wyjazdu wyniósł niemal 160 tys. zł.

Sam Wojciech Lubawski nie zgadza się z wyrokiem i zapowiada dalszą walkę o swoje racje. Jak relacjonuje PAP, były samorządowiec przekonywał, że jego „jedynym celem był rozwój miasta”, a wyjazd miał służyć nawiązaniu współpracy międzynarodowej, m.in. w obszarze przemysłu mody i edukacji.

Wyrok nie jest prawomocny. Sprawa ciągnęła się od 2023 roku. Jak podkreślono w uzasadnieniu, mimo braku wcześniejszej karalności oskarżonego, „stopień społecznej szkodliwości czynu” był znaczący.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej