Polityka

Zaufali Tuskowi, a teraz… Lider PO traci sojuszników

Proimigranckie organizacje, które wręcz sabotowały działania władz podejmowane od 2021 roku w celu ochrony granicy z Białorusią, w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy mogły liczyć na ogromne wsparcie ze strony ówczesnej opozycji. Platforma Obywatelska wykorzystała ich zaangażowanie, aby budować obraz PiS jako partii łamiącej prawa człowieka. Teraz to jednak Donald Tusk chce zawiesić prawo do azylu, a jego dotychczasowi sprzymierzeńcy czują się oszukani.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, WTK)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, WTK)
Proimigranckie organizacje, które wręcz sabotowały działania władz podejmowane od 2021 roku w celu ochrony granicy z Białorusią, w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy mogły liczyć na ogromne wsparcie ze strony ówczesnej opozycji. Platforma Obywatelska wykorzystała ich zaangażowanie, aby budować obraz PiS jako partii łamiącej prawa człowieka. Teraz to jednak Donald Tusk chce zawiesić prawo do azylu, a jego dotychczasowi sprzymierzeńcy czują się oszukani.

Wyjątkową nieodpowiedzialnością były działania opozycji utrudniające ochronę granicy z Białorusią, przez którą służby łukaszystowskiego reżimu od 2021 roku przepychają migrantów, aby w ten sposób destabilizować nasz kraj. Tragedią byłoby, gdyby opozycja ta kontynuowała swoją narrację po dojściu do władzy. Na szczęście rząd Donalda Tuska nie realizuje wcześniejszych wezwań swoich polityków do „wpuszczenia tych ludzi” i kontynuuje ochronę granicy. To jednak ogromny zawód dla proimigranckich organizacji, które przyczyniły się do przejęcia władzy przez obecną koalicję.

38 organizacji, m.in. Fundacja im. Stefana Batorego, Amnesty International Polska, Grupa Granica, Polska Akcja Humanitarna, Fundacja Wolne Sądy czy Komitet Obrony Demokracji skierowało pismo do premiera Donalda Tuska, w którym przekonują, że wprowadzenie w życie strategii migracyjnej powinno być poprzedzone „konsultacjami społecznymi z udziałem zorganizowanego społeczeństwa obywatelskiego i przedstawicieli samorządów, które zaangażowane są na co dzień w niesienie pomocy i integrację osób z doświadczeniem migracji i uchodźstwa”.

Wskazują, że przyjęta przez rząd strategia nie była konsultowana z organizacjami społecznymi, które zajmują się wsparciem migrantów.

- „Pominięcie konsultacji przy tak ważnym dokumencie mającym daleko idące konsekwencje zarówno dla osób poszukujących ochrony międzynarodowej jak i całego społeczeństwa, uważamy za poważne naruszenie zasad stanowienia prawa i złamanie umowy społecznej”

- oświadczyli sygnatariusze.

- „Po zapoznaniu się z dokumentem opublikowanym na stronie kancelarii Rady Ministrów wyrażamy nasz głęboki sprzeciw wobec zapowiedzianym w strategii ograniczeniom prawa do azylu”

- dodali.

Autorzy domagają się „złagodzenia języka debaty na temat polityki migracyjnej” i szerokich konsultacji wokół przygotowywanych aktów prawnych, które wprowadzą w życie założenia zaprezentowanej przez rząd strategii.

- „Rząd powinien dochować najwyższej staranności w konsultowaniu tych dokumentów z udziałem wszystkich zainteresowanych interesariuszy. Oczekujemy od rządu przedstawienia kalendarza tego procesu i zapewnienia dostępu do procesu konsultacji dla wszystkich, którzy będą chcieli wziąć w nim udział”

- czytamy.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej