Rosja

Zbrodniarz wojenny Girkin wieszczy koniec zbrodniarza wojennego Putina już 11 lipca

- „11 lipca nastąpi ważne wydarzenie w życiu mieszkańców Planety Różowych Kucyków… Mianowicie odbędzie się szczyt NATO, od którego nasze starsze słonie i jednorożce jednogłośnie oczekują niemożliwego: „rozczarowania (Zachodu) zdolnościami Ukrainy”, a następnie stopniowego wycofywania wsparcia. No a dalej – upragniony „kompromis (…)” – czytamy we wpisie w mediach społecznościowych zbrodniarza wojennego Igora Striełkowa (Girkina).

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (CRUX)
Fot. Screenshot - YouTube (CRUX)
- „11 lipca nastąpi ważne wydarzenie w życiu mieszkańców Planety Różowych Kucyków… Mianowicie odbędzie się szczyt NATO, od którego nasze starsze słonie i jednorożce jednogłośnie oczekują niemożliwego: „rozczarowania (Zachodu) zdolnościami Ukrainy”, a następnie stopniowego wycofywania wsparcia. No a dalej – upragniony „kompromis (…)” – czytamy we wpisie w mediach społecznościowych zbrodniarza wojennego Igora Striełkowa (Girkina).

Rosyjski czekista skazany przez Międzynarodowy Trybunał na dożywocie zapowiada, że już 11 lipca ma dojść do przetasowań na szczytach władzy na Kremlu.

Stawiam 10 do 1, że tak będzie” – pisze na Telegramie zbrodniarz wojenny.

Girkin jest przekonany, że podczas nadchodzącego szczytu NATO w Wilnie Ukraina uzyska pełne wsparcie Sojuszu Północnoatlantyckiego, w tym zwiększoną pomoc wojskową. Jak dodaje, należy brać także pod uwagę, że Kreml będzie musiał stawić czoła jeszcze ostrzejszym żądaniom wycofania się z „operacji specjalnej” – czytamy na portalu kresy24.pl.

W jego opinii nawet taka sytuacja „nie zmusi rosyjskich władz do porzucenia złudzeń i podjęcia zdecydowanych działań”.

Media wskazują, że pomimo takich przekonań i wypowiedzi Girkin nadal pozostaje zagorzałym ukrainofobem i manifestuje swoje skrajnie nacjonalistyczne imperialistyczne poglądy.

- Czekista krytykuje Kreml i rosyjską armię tylko dlatego, że jego zdaniem nieudolnie prowadzą wojnę z Ukrainą, nie wprowadzając stanu wojennego i powszechnej mobilizacji – czytamy.

Girkin nawet pomimo ostrej krytyki pod adresem Kremla jest pozostaje nietykalny i nawet pozwolono mu założyć własne stowarzyszenie polityczne Klub Wściekłych Patriotów. Jak oceniają eksperci, jest to oznaką tego, że ten „zbrodniarz wojenny ma bardzo poważnych kuratorów, prawdopodobnie w kierownictwie służb specjalnych”.

Źródło: kresy24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej