Rosja

Zełenski: Jest sygnał, że może dojść do kolejnej rewolucji w Rosji

Prezydent Ukrainy w rozmowie ze stacją ABC News stwierdził, że widoczne są sygnały na temat możliwego kolejnego buntu w Rosji. Wołodymyr Zełenski odniósł się do informacji na tematy wyjazdu Jewgienija Prigożyna do Moskwy.

1 min czytania
Fot. via Facebook - Wołodymyr Zełenski
Fot. via Facebook - Wołodymyr Zełenski · fot. Fot. via Facebook - Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy w rozmowie ze stacją ABC News stwierdził, że widoczne są sygnały na temat możliwego kolejnego buntu w Rosji. Wołodymyr Zełenski odniósł się do informacji na tematy wyjazdu Jewgienija Prigożyna do Moskwy.

Zełenski stwierdził, że szef Grupy Wagnera stał się postacią polityczną, co w jego ocenie było jego głównym celem. Przyznał, że nie ma pewności jeśli chodzi o powody, dla których Prigożyn się zatrzymał. Jego pucz jednak dowiódł słabości reżimu Putina – mówił.

Dalej dodał, że w Rosji nie ma on siły militarnej, a ludność cywilna nie jest chroniona. Stwierdził też, że są pewne sygnały jeśli chodzi o możliwość kolejnego buntu, rewolucji w Rosji.

Zdaniem ukraińskiego prezydenta wielu ludzi mogłoby poprzeć bunt. Również wielu ekspertów wskazywało wcześniej na pokazanie przez Putina słabości, kiedy to uczestnicy puczu pozostali bezkarni. W ich ocenie w Rosji mogą wybuchnąć nowe bunty i zamieszki.

Źródło: dorzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej