Ukraina

Zełenski po przemówieniu Putina: Wszyscy nie mogą walczyć. Przychodzą do nas umrzeć

– Wiemy już, że oni zmobilizowali kadetów, chłopców, którzy nie umieją walczyć. Ci kadeci zginęli. Nie mogli nawet ukończyć edukacji. Wszyscy ci ludzie nie mogą walczyć. Przychodzą do nas umrzeć – powiedział w rozmowie z niemieckim „Bildem” prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odnosząc się do ogłoszonej przez prezydenta Rosji Władimira Putina mobilizacji.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Office of the President of Ukraine)
Fot. screenshot - YouTube (Office of the President of Ukraine)
– Wiemy już, że oni zmobilizowali kadetów, chłopców, którzy nie umieją walczyć. Ci kadeci zginęli. Nie mogli nawet ukończyć edukacji. Wszyscy ci ludzie nie mogą walczyć. Przychodzą do nas umrzeć – powiedział w rozmowie z niemieckim „Bildem” prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odnosząc się do ogłoszonej przez prezydenta Rosji Władimira Putina mobilizacji.

Ukraiński prezydent przestrzegł również Zachód przed uleganiem szantażowi Rosji.

Jak dodał Zełenski, taka decyzja o mobilizacji świadczy o problemach z rekrutacją żołnierzy, oficerów oraz innego personelu do wojny z Ukrainą, co w jasny sposób uwidacznia słabnącą pozycję Rosji.

- Putin chce utopić Ukrainę we krwi, zwłaszcza we krwi własnych żołnierzy – stwierdził zełenski.

Odnosząc się do zapowiadanych przez Rosję referendów na okupowanych terenach w sprawie przyłączeniowych ich do Rosji, prezydent Ukrainy stwierdził, że w żadnym wypadku nie spowodują one, że Kijów zrzeknie się praw do zajętych siłą przez Rosję terytoriów.

Będziemy działać krok po kroku zgodnie z naszymi planami. Jestem pewien, że wyzwolimy nasze terytorium. „Referenda” to w 90 procentach fikcyjne referenda, państwa ich nie uznają – powiedział.

Komentując możliwość użycia broni przez Rosję broni jądrowej, Zełenski zauważył, że w jego opinii "świat nie pozwolił mu jej użyć", choć oczywiście pewne ryzyko zawsze istnieje. Takie słowa z ust Putina określił jednak jako kolejne próby zastraszania mające zmusił Zachód o uległości. Przestrzegł też przed uleganiem tym groźbom.

Jutro Putin może na przykład powiedzieć, że oprócz Ukrainy żąda też części Polski, a jeśli nie, to użyje broni atomowej. Nie możemy godzić się na takie kompromisy – stwierdził Zełenski.

Źródło: bild, kresy24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej