Unia Europejska

„Zimne kaloryfery, drogi prąd i upadek przemysłu”. Bruksela przyspiesza rewolucję klimatyczną

Mimo zapewnień Rafała Trzaskowskiego z kampanii wyborczej, wedle których Zielonego Ładu już nie ma, ten szaleńczy projekt unijnych biurokratów ma się bardzo dobrze. Bruksela ogłosiła właśnie nowy cel klimatyczny, jakim ma być redukcja CO2 o 90 proc. do 2040 roku.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Top Channel Albania)
Fot. screenshot - YouTube (Top Channel Albania)
Mimo zapewnień Rafała Trzaskowskiego z kampanii wyborczej, wedle których Zielonego Ładu już nie ma, ten szaleńczy projekt unijnych biurokratów ma się bardzo dobrze. Bruksela ogłosiła właśnie nowy cel klimatyczny, jakim ma być redukcja CO2 o 90 proc. do 2040 roku.

Komisja Europejska wyznaczyła nowy cel klimatyczny: zmniejszenie do 2040 roku emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. w porównaniu z 1990 rokiem. To etap pośredni na drodze do całkowitej neutralności klimatycznej, którą Unia Europejska ma osiągnąć w 2050 roku.

- „Na Zachodzie bez zmian. Zielony Ład w pełnej kresie. Zniszczą przemysł, rozwój i całą gospodarkę. Komisja Europejska jest oderwana od rzeczywistości i interesów państw członkowskich”

- komentuje stanowisko Brukseli europoseł PiS Tobiasz Bocheński.

Co dla obywateli państw członkowskich w praktyce będzie oznaczała realizacja tego celu?

- „Zimne kaloryfery, drogi prąd i upadek przemysłu”

- podkreśla europoseł Piotr Müller.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej