Polityka

Ziobro: Nie dają mi dużych szans, ale walczę. Chcę żyć dla dzieci

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który zmaga się z nowotworem przełyku przyznał, że lekarze nie dają mu wielkich szans na przeżycie w tych zmaganiach z chorobą.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl)
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl)
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który zmaga się z nowotworem przełyku przyznał, że lekarze nie dają mu wielkich szans na przeżycie w tych zmaganiach z chorobą.

W rozmowie z „Super Expressem” lider Suwerennej Polski przyznał, że rak, z którym walczy zanim został u niego zdiagnozowany, dawał „symptomy przypominające różne schorzenia” .

„Kiedy bolało mnie pod mostkiem, to robiłem badanie pod kątem zawału. Kiedy nad wątrobą, to myślałem, że jest to skutek hektolitrów wypitej kawy. Kiedy odczuwałem bóle z tyłu pleców, to badałem nerki– wspomina Zbigniew Ziobro.

Były prokurator generalny oznajmił, że wyniki jego badań są „słabe” o ma już wyznaczony termin kolejnej, drugiej już wizyty na chirurgicznym oddziale.

Nie dają mi dużych szans, ale walczę. Chcę żyć dla dzieci – powiedział były minister sprawiedliwości.

Ziobro zaapelował też do wszystkich o robienie okresowych, profilaktycznych badań.

Każdy niepokojący sygnał konsultujcie z lekarzami. Nie zaniedbujcie tego. Zdrowie jest po prostu ważniejsze od kariery, prestiżu czy zarabiania pieniędzy”- przekonywał Zbigniew Ziobro.

Źródło: se.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej