Polityka

Ziobro do premiera: Nie zmyjesz krwi. Zrzucasz swoją winę na kozła ofiarnego

„Nie zmyjesz krwi Premierze Tusk, oskarżając niewinnych i siejąc nienawiść” – napisał w mediach społecznościowych były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odnosząc się do próby obarczenia odpowiedzialnością za postawienie zarzutów żołnierzom prok. Tomasza Janeczka.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, Janusz Jaskółka)
„Nie zmyjesz krwi Premierze Tusk, oskarżając niewinnych i siejąc nienawiść” – napisał w mediach społecznościowych były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odnosząc się do próby obarczenia odpowiedzialnością za postawienie zarzutów żołnierzom prok. Tomasza Janeczka.

Premier Donald Tusk spotkał się dziś z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem MS Adamem Bodnarem. Była to reakcja na burzę wywołaną publikacją Onetu, który ujawnił, że pod koniec marca zatrzymano trzech żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze, broniąc się przed atakiem grupy imigrantów uzbrojonych w niebezpieczne narzędzia. Dwóch żołnierzy usłyszało zarzuty w tej sprawie. Po tym spotkaniu szef rządu oświadczył, że na wniosek prokuratora generalnego zdecydował o odwołaniu zastępcy prokuratora generalnego ds. wojskowych Tomasza Janeczka. Rządzący chcą obarczyć go odpowiedzialnością za działania podjęte wobec żołnierzy. Tymczasem do mediów wyciekło pismo, z którego wynika, że prok. Dariusz Korneluk odebrał prok. Tomaszowi Janeczkowi nadzór nad departamentem zajmującym się pionem wojskowym.

W obszernym wpisie do sprawy odniósł się były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

- „Nie zmyjesz krwi Premierze Tusk, oskarżając niewinnych i siejąc nienawiść. To wy przez lata szczuliście na polskich żołnierzy, nazywając ich śmieciami i mordercami. To wy zakuliście ich w kajdany, bo bronili naszej Ojczyzny. To wy to ukrywaliście półtora miesiąca, żeby nie wypłynęło przed wyborami. To Twój minister Adam Bodnar sparaliżował pracę Prokuratury Krajowej i zakazał informować swojego zastępcę ds. wojskowych prok. Tomasza Janeczka o strzałach, zatrzymaniu i oskarżeniu żołnierzy”

- napisał lider Suwerennej Polski.

- „Prok. Janeczek został lakonicznie poinformowany o użyciu broni dopiero 6 tygodni po fakcie, choć zgodnie z prawem powinien być zaalarmowany natychmiast, tego samego dnia. Wtedy mógłby od razu zacząć działać i ochronić tych żołnierzy. I dzisiaj, zamiast tak potrzebnego słowa: przepraszam, zrzucasz swoją winę na kozła ofiarnego. Jak w mafii, która problemu nie rozwiązuje, tylko go likwiduje. Powiedziałeś też wczoraj, że Ojczyzna i Rodacy nie zapomną zabitego żołnierza. I tu masz rację – nigdy tego Ci nie zapomną…”

- dodał.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej