Zobacz

Ziobro o tekście GW: Publicystka będzie siedzieć w „wolnej Polsce”

Na łamach „Gazety Wyborczej” pojawił się tekst, którego autorka obawia się, jak widzowie ostatniego filmu Agnieszki Holland zareagowaliby, gdyby rzeczywiście przybyli na granicę z Białorusią i zobaczyli imigrantów usiłujących ją przekroczyć. Odniósł się do tego minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

1 min czytania
Fot. Screenshot - Twitter (Prokuratura Krajowa)
Fot. Screenshot - Twitter (Prokuratura Krajowa) · fot. Fot. Screenshot - Twitter (Prokuratura Krajowa)
Na łamach „Gazety Wyborczej” pojawił się tekst, którego autorka obawia się, jak widzowie ostatniego filmu Agnieszki Holland zareagowaliby, gdyby rzeczywiście przybyli na granicę z Białorusią i zobaczyli imigrantów usiłujących ją przekroczyć. Odniósł się do tego minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

W tekście autorka stwierdza o dziwo, że wykształcone Afganki, ciężarne kobiety i rodziny z dziećmi to wyjątkowo rzadkie przypadki na granicy. Stwierdziła, że widzom serwowano „przefiltrowany i podmalowany obraz rzeczywistości” i uznano najwidoczniej, że całości nie udźwigną. Dalej pisze:

Co, jeśli po obejrzeniu filmu Holland ktoś pojedzie na granicę, gdzie zamiast rodzin z dziećmi zobaczy faktyczny obraz szlaku migracyjnego – młodych chłopców niczym z okładek prawicowych mediów? Albo obejrzy w mediach społecznościowych sceny z przecinania płotu brzeszczotem i podważania łomem”.

Na tekst zareagował minister sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro w komentarzu na Twitterze zażartował, że:

 

Źródło: "Gazeta Wyborcza",TVP.Info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej