Unia Europejska

Zmiany w SN. Jarosław Kaczyński: Nowelizacja mogłaby mieć druzgoczące skutki dla Polski

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zabrał głos ws. projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma być warunkiem uruchomienia należnych Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy. Lider Zjednoczonej Prawicy stwierdził, że choć uchwalanie projektu może być uznane za wypełnienie przez Polskę tzw. kamieni milowych, to jego skutki mogłyby być „skrajnie destrukcyjne, nie tylko dla sądownictwa”.

2 min czytania
Jarosław Kaczyński (Screenshot Youtube - TVP Info)
Jarosław Kaczyński (Screenshot Youtube - TVP Info)
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zabrał głos ws. projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma być warunkiem uruchomienia należnych Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy. Lider Zjednoczonej Prawicy stwierdził, że choć uchwalanie projektu może być uznane za wypełnienie przez Polskę tzw. kamieni milowych, to jego skutki mogłyby być „skrajnie destrukcyjne, nie tylko dla sądownictwa”.

Kolegium Komisji Europejskiej zaakceptowało we wtorek propozycję polskiego rządu dot. nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma być warunkiem realizacji polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Projekt przewiduje, że sprawami dyscyplinarnymi sędziów nie będzie zajmowała się już Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN, a Naczelny Sąd Administracyjny. Ponadto polski rząd zgodził się na test niezależności sędziego.

Projekt już w nocy z wtorku na środę trafił do Sejmu. W środę marszałek Elżbieta Witek zaprosiła szefów klubów i kół parlamentarnych na spotkanie dot. harmonogramu procedowania nowelizacji. Procedowanie odłożono jednak na styczeń z uwagi na stanowisko prezydenta. Andrzej Duda oświadczył, że nie zgodzi się na wprowadzenie do polskiego porządku prawnego żadnych norm dopuszczających kwestionowanie nominacji sędziowskich. Na sprzeczne z Konstytucją zapisy w projekcie wskazuje również sam SN i Solidarna Polska. Teraz stanowisko zajął prezes PiS.

Jarosław Kaczyński odniósł się do projektu nowelizacji ustawy o SN w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

- „Ta sprawa jest przedmiotem poważnej kontrowersji w Polsce, dlatego nie mogę się na jej temat w tej chwili wypowiadać. Uchwalenie ustawy prawdopodobnie, ale nie na pewno, byłoby uznane za ich wypełnienie, ale skutki w Polsce mogłyby być skrajnie destrukcyjne, nie tylko dla sądownictwa, lecz także całego aparatu państwowego i mogłyby zaszkodzić przyjmowaniu przez Polskę głównych środków z perspektywy budżetowej na lata 2021–2027”

- stwierdził polityk.

Źródło: niezalezna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej