Uwaga

Warszawa. Zuchwały napad na sklep jubilerski na Mokotowie

W poniedziałek, 30 grudnia, w warszawskim centrum handlowym Westfield Mokotów doszło do spektakularnego napadu na sklep jubilerski. Trzech zamaskowanych napastników w biały dzień sterroryzowało pracowników, używając gazu łzawiącego i przedmiotu przypominającego broń. Zaledwie w kilka minut skradli biżuterię wartą setki tysięcy złotych, uciekając w nietypowy sposób – na elektrycznych hulajnogach i rowerze.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
W poniedziałek, 30 grudnia, w warszawskim centrum handlowym Westfield Mokotów doszło do spektakularnego napadu na sklep jubilerski. Trzech zamaskowanych napastników w biały dzień sterroryzowało pracowników, używając gazu łzawiącego i przedmiotu przypominającego broń. Zaledwie w kilka minut skradli biżuterię wartą setki tysięcy złotych, uciekając w nietypowy sposób – na elektrycznych hulajnogach i rowerze.

Napastnicy działali błyskawicznie. Po obezwładnieniu ochroniarza za pomocą gazu łzawiącego, wybili szyby w gablotach łomami, zabierając drogocenne przedmioty. Choć cała akcja trwała zaledwie kilka minut, jej skutki są ogromne. Straty oszacowano na kilkaset tysięcy złotych. Na szczęście nikt z klientów ani personelu nie odniósł obrażeń.

Zaraz po zgłoszeniu incydentu, przed godziną 11:00, na ulice Warszawy skierowano dodatkowe patrole policji. Na miejscu zdarzenia pracują technicy kryminalistyczni, zabezpieczając ślady i analizując zapisy monitoringu. Komisarz Ewa Kołdys z mokotowskiej policji potwierdziła, że trwają intensywne działania mające na celu ujęcie sprawców.

Pomimo dramatycznego incydentu, centrum handlowe Westfield Mokotów funkcjonuje bez zakłóceń. Rzecznik galerii zapewnił, że sytuacja nie wpłynęła na bezpieczeństwo klientów ani codzienną działalność obiektu.

Źródło: super express, rmf fm, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej