Wiara

Zygmunt Kwiatkowski SJ: Wciąż nie rozumiemy śmierci

Po świętach Bożego Narodzenia gwałtownie pogorszył się stan zdrowia Benedykta XVI. O modlitwę za swojego poprzednika po środowej audiencji generalnej wiernych poprosił papież Franciszek podkreślając, Benedykt XVI „jest bardzo chory”. Od tego momentu wierzący na całym świecie jednoczą się w modlitwie za papieża seniora. Modlitwie tej towarzyszą refleksje dotyczące odchodzenia z tego świata. Swoimi rozważaniami na ten temat podzielił się w mediach społecznościowych o. Zygmunt Kwiatkowski SJ.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube
Fot. screenshot - YouTube
Po świętach Bożego Narodzenia gwałtownie pogorszył się stan zdrowia Benedykta XVI. O modlitwę za swojego poprzednika po środowej audiencji generalnej wiernych poprosił papież Franciszek podkreślając, Benedykt XVI „jest bardzo chory”. Od tego momentu wierzący na całym świecie jednoczą się w modlitwie za papieża seniora. Modlitwie tej towarzyszą refleksje dotyczące odchodzenia z tego świata. Swoimi rozważaniami na ten temat podzielił się w mediach społecznościowych o. Zygmunt Kwiatkowski SJ.

- „Pragnę obecności Boga, pragnę doświadczenia Jego bliskości. To samo może odnosić się do świętych, a jednoczesnie tak mało jestem obecny gdy jeden z nich odchodzi tak jak to jest dzisiaj, w przypadku papieża Benedykta XVI a  papież Franciszek prosi aby o nim pamiętać  w modlitwie. Tym bardziej, że nieustannie niemal prosimy Maryję o to aby modliła się za nami  teraz i w godzinę śmierci naszej .

Godzina śmierci powinna budzić szczególną naszą uwagę i szczególny szacunek. Tym bardziej że żyjemy w czasach w których śmierć jest trywialna, bo jest jej bardzo dużo i udajemy tylko, ze mamy ją pod kontrolą. W rzeczywistości ani jej nie rozumiemy , ani też nie możemy opanować strachu który wobec niej czujemy”

- pisze jezuita na Facebooku.

- „Udajemy tylko że naukowo ją opanowaliśmy, że nasze monitory rurki i zastrzyki o niej decydują gdy w rzeczywistości to ona suwerennie działa i rozdaje życiowe karty i uderza w gong wyznaczający kres naszego życia, a my tylko  czynimy jej honory w czasach naszej świetlanej nowoczesności i podnosimy ją poprzez aborcję  I eutanazję do rangi Usługi Lekarskiej , na samym poczatku i końcu, a nie tylko w trakcie życia.

Zupełnie ignorujemy natomiast strefy zaniedbania które możemy nazwać strefami dyskryminacji drugiego człowieka które często w swojej istocie stanowią strefę jego eksterminacji.

Z serca się wyrywa zatem wołanie Panie zmiłuj się nad nami”

- dodaje.

Komunikaty Stolicy Apostolskiej na temat stanu zdrowia papieża seniora mogą wskazywać, że swoją modlitwą towarzyszymy właśnie jego przygotowaniom do odejścia z tego świata. Obecnie, chociaż jego stan jest ciężki, papież senior jest przytomny. W Rzymie będzie dziś po południu celebrowana Msza święta w jego intencji.

Źródło: Facebook – Zygmunt Kwiatkowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej