USA

"Żyjemy w państwie faszystowskim" - Trump skomentował wyrok

Jak donoszą media, Donald Trump zabrał głos w sprawie uznania go winnym przez sąd w Nowym Jorku. Chodzi o uznanie go za winnego 34 przestępstw związanych z fałszowaniem dokumentacji biznesowej. Były prezydent Stanów Zjednoczonych wyraził swoje oburzenie w ponad pół godzinnym emocjonalnym wystąpieniu.

1 min czytania
Fot. Gage Skidmore via Flickr CC 2.0
Fot. Gage Skidmore via Flickr CC 2.0
Jak donoszą media, Donald Trump zabrał głos w sprawie uznania go winnym przez sąd w Nowym Jorku. Chodzi o uznanie go za winnego 34 przestępstw związanych z fałszowaniem dokumentacji biznesowej. Były prezydent Stanów Zjednoczonych wyraził swoje oburzenie w ponad pół godzinnym emocjonalnym wystąpieniu.

Trump jednoznacznie obarczył winą za swoje sądowe problemy administrację prezydenta Joe Bidena. Były gospodarz Białego Domu stwierdził, że to wszystko jest "sprawką Bidena i jego ludzi", którzy - jego zdaniem - doprowadzili do tego, że "żyjemy w państwie faszystowskim".

Mocno skrytykował też sędziego Juana Merchana, prowadzącego jego proces. Trump nazwał go "diabłem" i oskarżył o "ukrzyżowanie" jednego ze świadków zeznających na jego korzyść. Ponadto zarzucił sędziemu, że nie dopuścił do złożenia zeznań przez specjalistę od spraw wyborczych.

Trump odmówił odpowiedzi na pytania dziennikarzy.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej