Polska

A jednak się znalazł? Ks. Sawicz przerywa milczenie

(Były?) ksiądz Rafał Sawicz odniósł się do doniesień "Gazety Wyborczej" dotyczących tzw. "taśm Kaczyńskiego". Tajemniczy duchowny po kilku tygodniach przerwał milczenie, choć z mediami nie rozmawia na razie osobiście, ale za pośrednictwem swoijego pełnomocnika.

1 min czytania
Zdj. Szczebrzeszyński, domena publiczna, CC0, Wikimedia Commons
Zdj. Szczebrzeszyński, domena publiczna, CC0, Wikimedia Commons

(Były?) ksiądz Rafał Sawicz odniósł się do doniesień "Gazety Wyborczej" dotyczących tzw. "taśm Kaczyńskiego". Tajemniczy duchowny po kilku tygodniach przerwał milczenie, choć z mediami nie rozmawia na razie osobiście, ale za pośrednictwem swoijego pełnomocnika. 

O "zaginionym księdzu" Sawiczu zrobiło się głośno, kiedy dziennik opublikował przecieki z zeznań austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera w prokuraturze. Birgfellner miał zeznać, że na polecenie prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego przekazał kopertę z 50 tys. zł. Pieniądze miały trafić właśnie do ks. Sawicza.

„Jestem zdumiony zamieszaniem i skalą zmanipulowanych informacji wokół mojej osoby. Wiele z nich zawiera nieuprawnione sugestie i niedopowiedzenia, przedstawiające mnie w jak najgorszym świetle. Od kilku tygodni czuję się obiektem brutalnych ataków medialnych i nagabywania. Proszę, aby traktować mnie – jak wcześniej – jako osobę prywatną w najszerszym tego słowa rozumieniu. Chciałbym, aby moje dane osobowe w rozumieniu obowiązujących od maja 2018 roku przepisów były możliwie najbardziej chronione i respektowane"-napisał ks. Rafał Sawicz w specjalnym oświadczeniu odczytanym przez jego pełnomocnika, mec. Janusza Masiaka.

Jednocześnie Sawicz podkreśla, że nie zamierza rozmawiać z żadnymi mediami, ale jeżeli zajdzie konieczność, gotów jest oddać się do dyspozycji "odpowiednich organów państwowych". "Zaginiony ksiądz" z Gdańska prosi również, aby traktowano go jako osobę prywatną. Chce również, powołując się przy tym na RODO, aby jego dane osobowe  "były możliwie najbardziej chronione i respektowane"

yenn/Wyborcza.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej