Rodzina

Aborcjonista głosił w Watykanie: 6mld ludzi mniej - to będzie pro-life!!!

Wszystkich zaskoczyło, że zdeklarowany aborcjonista, Paul Ehrlich, został zaproszony na konferencję do Watykanu. Mimo, że wywiad, którego dwa dni wcześniej udzielił dziennikarzom powinien go zdyskwalifikować w oczach Watykanu, Akademia Papieska przyjęła go z otwartymi rękami.

1 min czytania
Screenshot YouTube.com
Screenshot YouTube.com

Wszystkich zaskoczyło, że zdeklarowany aborcjonista, Paul Ehrlich, został zaproszony na konferencję do Watykanu. Mimo, że wywiad, którego dwa dni wcześniej udzielił dziennikarzom powinien go zdyskwalifikować w oczach Watykanu, Akademia Papieska przyjęła go z otwartymi rękami.

Według Ehrlicha ze świata należałoby się pozbyć 6 miliardów ludzi, a fakt pozostawienia 1 miliarda przy życiu „będzie miał efekt pro-life”. To jego sposób na uratowanie przyrody.

To można wspierać przez wiele stuleci i podtrzymać znacznie więcej ludzkich istnień w dłuższej perspektywie w porównaniu z obecnym niekontrolowanym wzrostem i perspektywą nagłego upadku” - powiedział Ehrlich.

Według Ehrlicha to człowiek odpowiedzialny jest za katastrofę ekologiczną, a sposobem na poradzenie sobie z tym jest polityka antynatalistyczna, a więc przede wszystkim sterylizacja oraz aborcja.

Razem z nim na konferencji obecny był Parth Dasgupt, ekonomista, który mówił:

Musimy odwrócić ten proces, który doprowadził nas do chorób, z którymi teraz się mierzymy. To dlatego w watykańskich sympozjach udział wzięli naukowcy specjalizujący się w naturze oraz sprawach społecznych, oraz akademicy z zakresu nauk humanistycznych. Że te sympozja odbywają się w Akademii Papieskiej również ma charakter symboliczny. Pokazuje, że stara wrogość między nauką a Kościołem, przynajmniej w kwestii ocalenia Ziemi, została zdławiona”.

Na podst. Lifesitenews

dam/Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej