Wiara

Abp Jędraszewski: Jesteśmy świadkami ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa

- Drodzy Bracia i Siostry! Niech każde nasze zgromadzenie „na świętej Wieczerzy” będzie naszym osobistym, pełnym wiary i miłości, włączeniem się w to świadectwo, do którego przed wiekami Zmartwychwstały Chrystus wezwał Apostołów i które w Jego Kościele nieustannie trwa i trwać będzie aż do końca wieków - mówił abp Marek Jędraszewski w Niedzielę Biblijną w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach.

4 min czytania
fot. flickr.com/archidiecezja krakowska
fot. flickr.com/archidiecezja krakowska

- Drodzy Bracia i Siostry! Niech każde nasze zgromadzenie „na świętej Wieczerzy” będzie naszym osobistym, pełnym wiary i miłości, włączeniem się w to świadectwo, do którego przed wiekami Zmartwychwstały Chrystus wezwał Apostołów i które w Jego Kościele nieustannie trwa i trwać będzie aż do końca wieków - mówił abp Marek Jędraszewski w Niedzielę Biblijną w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Publikujemy pełną treść homilii abp. Marka Jędraszewskiego:

- Przejmujące było to spotkanie Zmartwychwstałego Chrystusa z Apostołami, o którym opowiedział  nam w swojej Ewangelii św. Łukasz. Jeszcze niedawno, zaledwie kilka godzin wcześniej, Chrystus towarzyszył dwóm swoim uczniom zdążającym do Emaus. Gdy Go tam na koniec rozpoznali przy łamaniu chleba, a On zaraz potem zniknął im z oczu, natychmiast wrócili do Jerozolimy, by spotkać się z Apostołami. Ci „im [wtedy] oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi»” (Łk 24, 34). Oni z kolei opowiadali o swoim spotkaniu z Chrystusem. I właśnie wtedy Pan Jezus ukazał się im wszystkim.

Pierwszym Jego słowem było obdarzenie Apostołów wielkim darem wynikającym z cudu Zmartwychwstania – darem pokoju. „Rzekł [bowiem] do nich: «Pokój wam!»” (Łk 24, 36c). Natomiast oni zareagowali na to trwogą i lękiem, bojąc się, że widzą ducha. Wówczas Pan Jezus na różne sposoby usiłował ich przekonać, że prawdziwie jest obecny pośród nich jako Człowiek – czyli duchem i ciałem. Wskazał na swoje ręce i nogi, na których widniały ślady po przebiciu ich gwoździami na krzyżu i kazał się ich dotknąć, co więcej, na ich oczach spożył kawałek ryby. Na koniec przypomniał im swoje nauczanie, a przede wszystkim „oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma” (Łk 24, 45). To, co trzykroć wcześniej zapowiadał im odnośnie do tego, co miało Go spotkać w Jerozolimie: uwięzienie i zelżenie przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie, wydanie w ręce pogan, ukrzyżowanie i zmartwychwstania dnia trzeciego było wypełnieniem się tego wszystkiego, co o losie Mesjasza kilka wieków wcześniej zostało napisane „w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach” (por. Łk 24, 44b). Co więcej, cierpienia i śmierć, przez które przeszedł, oraz zmartwychwstanie, które stało się Jego tryumfem nad grzechem, śmiercią i szatanem, dokonały się właśnie dlatego, aby „w imię Jego [było] głoszone nawrócenie” i aby „wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy, przynieść odpuszczenie grzechów” (Łk 24, 47). Swoje słowa skierowane do Apostołów i uczniów zakończył Pan Jezus krótkim, a równocześnie jakże zobowiązującym stwierdzeniem: „Wy jesteście świadkami tego” (Łk 24, 48).

Jak bardzo głęboko Apostołowie wzięli sobie te słowa do serca, świadczy zdarzenie, o którym słyszeliśmy w pierwszym dzisiejszym Czytaniu z Dziejów Apostolskich. Oto wokół Apostołów Jana i Piotra, który w cudowny sposób dokonał uzdrowienia pewnego człowieka chromego od urodzenia, zbiegł się lud, pełen zdumienia i zachwytu. To stało się okazją, aby św. Piotr wygłosił im katechezę o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, którą zakończył słowami: „my jesteśmy [tego] świadkami” (Dz 3, 15b).

Tak rzeczywiście się stało. Starodawna i czcigodna Tradycja Kościoła przekazała nam, że wszędzie tam, gdzie się Apostołowie znaleźli, byli jednoznacznymi świadkami ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa. W Jego imię głosili Ewangelię, czyli Dobrą Nowinę, „wszystkim narodom” (por. Mt 28, 19); dla Niego oddali swoje życie, stając się w ten sposób fundamentem Jego Kościoła; tajemnicę Jego Paschy, czyli przejścia z tego świata do Ojca przeżywali razem z pierwszymi chrześcijanami podczas sprawowania „pamiątki Pana”, czyli Eucharystii. Dobitnie świadczy o tym św. Paweł Apostoł, pisząc w Pierwszym Liście do Koryntian: „Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę». Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę». Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie” (1 Kor 11, 23-26).

Dlatego też podczas Mszy świętej, tuż po Przeistoczeniu, kapłan mówi uroczyście: „Oto wielka tajemnica wiary!”, a uczestnicy Eucharystii wyznają wtedy swoją wiarę, stając się – także oni! – świadkami ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa: „Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu Chryste, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale!”.

Drodzy Bracia i Siostry! Niech każde nasze zgromadzenie „na świętej Wieczerzy” będzie naszym osobistym, pełnym wiary i miłości, włączeniem się w to świadectwo, do którego przed wiekami Zmartwychwstały Chrystus wezwał Apostołów i które w Jego Kościele nieustannie trwa i trwać będzie aż do końca wieków. Amen.

***

Niedziela Biblijna rozpoczyna Tydzień Biblijny, któremu w tym roku towarzyszą słowa: “Zgromadzeni na świętej wieczerzy”. Tego dnia odbywa się Narodowe Czytanie Pisma Świętego. Organizatorem wydarzenia jest „Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II”.

mp/diecezja.pl

Komentarze

37 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Grizzly 19.04.2021, 05:06

Księże Arcybiskupie. Kochamy Cię. Twoje kazania kruszą zatwardziałe serca niepokornych. Modlę się o nawrócenie tych wszystkich autorów tych podłych komentarzy. Ludzie posłuchajcie Marka Jędraszewskiego, dajcie mu szansę, a zobaczycie i le prawdy i odwagi wleje w wasze dusze.

Padre Canalio 18.04.2021, 17:36

jutro mam ciężki dzień, nie chce mi się już rozpisywać. Po prostu wstyd mi że mój naród utrzymuje takiego krasnala

c.d. 18.04.2021, 16:41

Pierwszym Jego słowem było obdarzenie Apostołów wielkim darem wynikającym z cudu Zmartwychwstania – darem pokoju. „Rzekł [bowiem] do nich: «Pokój wam!»” (Łk 24, 36c). Natomiast oni zareagowali na to trwogą i lękiem, bojąc się, że widzą ducha. Wówczas Pan Jezus na różne sposoby usiłował ich przekonać, że prawdziwie jest obecny pośród nich jako Człowiek – czyli duchem i ciałem. Wskazał na swoje ręce i nogi, na których widniały ślady po przebiciu ich gwoździami na krzyżu i kazał się ich dotknąć, co więcej, na ich oczach spożył kawałek ryby. Na koniec przypomniał im swoje nauczanie, a przede wszystkim „oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma” (Łk 24, 45). To, co trzykroć wcześniej zapowiadał im odnośnie do tego, co miało Go spotkać w Jerozolimie: uwięzienie i zelżenie przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie, wydanie w ręce pogan, ukrzyżowanie i zmartwychwstania dnia trzeciego było wypełnieniem się tego wszystkiego, co o losie Mesjasza kilka wieków wcześniej zostało napisane „w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach” (por. Łk 24, 44b). Co więcej, cierpienia i śmierć, przez które przeszedł, oraz zmartwychwstanie, które stało się Jego tryumfem nad grzechem, śmiercią i szatanem, dokonały się właśnie dlatego, aby „w imię Jego [było] głoszone nawrócenie” i aby „wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy, przynieść odpuszczenie grzechów” (Łk 24, 47). Swoje słowa skierowane do Apostołów i uczniów zakończył Pan Jezus krótkim, a równocześnie jakże zobowiązującym stwierdzeniem: „Wy jesteście świadkami tego” (Łk 24, 48).

c.d. 18.04.2021, 16:41

- Przejmujące było to spotkanie Zmartwychwstałego Chrystusa z Apostołami, o którym opowiedział nam w swojej Ewangelii św. Łukasz. Jeszcze niedawno, zaledwie kilka godzin wcześniej, Chrystus towarzyszył dwóm swoim uczniom zdążającym do Emaus. Gdy Go tam na koniec rozpoznali przy łamaniu chleba, a On zaraz potem zniknął im z oczu, natychmiast wrócili do Jerozolimy, by spotkać się z Apostołami. Ci „im [wtedy] oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi»” (Łk 24, 34). Oni z kolei opowiadali o swoim spotkaniu z Chrystusem. I właśnie wtedy Pan Jezus ukazał się im wszystkim.

Abp Jędraszewski: 18.04.2021, 16:40

Jesteśmy świadkami ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa./// - Drodzy Bracia i Siostry! Niech każde nasze zgromadzenie „na świętej Wieczerzy” będzie naszym osobistym, pełnym wiary i miłości, włączeniem się w to świadectwo, do którego przed wiekami Zmartwychwstały Chrystus wezwał Apostołów i które w Jego Kościele nieustannie trwa i trwać będzie aż do końca wieków - mówił abp Marek Jędraszewski w Niedzielę Biblijną w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Daniel 18.04.2021, 15:35

Świnka mówi : chrum, chrum.

DJ Jędru 18.04.2021, 13:47

Manager zespołu Paetz Sex Boys.

antoni.s 18.04.2021, 13:30

A jeśli się nie troszczył to co?, to narażanie zdrowia dzieci uważasz dzięki temu za uzasadnione?

pytajnik 18.04.2021, 12:12

Jak Ksiądz Arcybiskup, świadek ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa, świadczy o realizacji własnego nauczania: „Kościół nie zostawia ich samotnych w obliczu życiowych zmagań. Wśród osób, które skorzystały z terapii w katolickich ośrodkach „Odwagi” ponad 30% potrafiło zmienić swą orientację i podjąć życie w sakramentalnych związkach małżeńskich.” ( http://episkopat.pl/swiadkowie-ewangelii-zycia/ ), które wydaje się kluczowe w zwalczaniu tak bolesnej dla Księdza Arcybiskupa zarazy?

rebeliant 18.04.2021, 11:51

Tak zgadza się o głupocie człowieka mogą świadczyć jego wypowiedzi i nie jest to stwierdzenie jakąś skomplikowaną mądrością. Taka to właśnie katolicko-jahwicka magia oparta na braku wszechwiedzy u człowieka.

c.d. 18.04.2021, 11:47

Pierwszym Jego słowem było obdarzenie Apostołów wielkim darem wynikającym z cudu Zmartwychwstania – darem pokoju. „Rzekł [bowiem] do nich: «Pokój wam!»” (Łk 24, 36c). Natomiast oni zareagowali na to trwogą i lękiem, bojąc się, że widzą ducha. Wówczas Pan Jezus na różne sposoby usiłował ich przekonać, że prawdziwie jest obecny pośród nich jako Człowiek – czyli duchem i ciałem. Wskazał na swoje ręce i nogi, na których widniały ślady po przebiciu ich gwoździami na krzyżu i kazał się ich dotknąć, co więcej, na ich oczach spożył kawałek ryby. Na koniec przypomniał im swoje nauczanie, a przede wszystkim „oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma” (Łk 24, 45). To, co trzykroć wcześniej zapowiadał im odnośnie do tego, co miało Go spotkać w Jerozolimie: uwięzienie i zelżenie przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie, wydanie w ręce pogan, ukrzyżowanie i zmartwychwstania dnia trzeciego było wypełnieniem się tego wszystkiego, co o losie Mesjasza kilka wieków wcześniej zostało napisane „w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach” (por. Łk 24, 44b). Co więcej, cierpienia i śmierć, przez które przeszedł, oraz zmartwychwstanie, które stało się Jego tryumfem nad grzechem, śmiercią i szatanem, dokonały się właśnie dlatego, aby „w imię Jego [było] głoszone nawrócenie” i aby „wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy, przynieść odpuszczenie grzechów” (Łk 24, 47). Swoje słowa skierowane do Apostołów i uczniów zakończył Pan Jezus krótkim, a równocześnie jakże zobowiązującym stwierdzeniem: „Wy jesteście świadkami tego” (Łk 24, 48).

c.d. 18.04.2021, 11:46

- Przejmujące było to spotkanie Zmartwychwstałego Chrystusa z Apostołami, o którym opowiedział nam w swojej Ewangelii św. Łukasz. Jeszcze niedawno, zaledwie kilka godzin wcześniej, Chrystus towarzyszył dwóm swoim uczniom zdążającym do Emaus. Gdy Go tam na koniec rozpoznali przy łamaniu chleba, a On zaraz potem zniknął im z oczu, natychmiast wrócili do Jerozolimy, by spotkać się z Apostołami. Ci „im [wtedy] oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi»” (Łk 24, 34). Oni z kolei opowiadali o swoim spotkaniu z Chrystusem. I właśnie wtedy Pan Jezus ukazał się im wszystkim.

Abp Jędraszewski: 18.04.2021, 11:44

Jesteśmy świadkami ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa./// - Drodzy Bracia i Siostry! Niech każde nasze zgromadzenie „na świętej Wieczerzy” będzie naszym osobistym, pełnym wiary i miłości, włączeniem się w to świadectwo, do którego przed wiekami Zmartwychwstały Chrystus wezwał Apostołów i które w Jego Kościele nieustannie trwa i trwać będzie aż do końca wieków - mówił abp Marek Jędraszewski w Niedzielę Biblijną w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach.

JS 18.04.2021, 10:51

"Obrońcy kościelnych pedofilów dali głos w sprawie szczepień: „poważny sprzeciw moralny” budzą szczepionki AstraZeneca, Johnson&Johnson, bo korzystają z materiału od abortowanych płodów”. Czy gdyby korzystały ze spermy księży pedofilów i łączyły przyjemne z pożytecznym, byłyby ok?" - Joanna Senyszyn

antoni.s 18.04.2021, 10:37

Mówienie o tolerancji w kontekście jędraszewskiego jest jakimś ponurym żartem.

Samo gęste 18.04.2021, 09:54

"które w Jego Kościele nieustannie trwa i trwać będzie aż do końca wieków" No nie wiem. Dzięki takim jak Marek w Polsce daję maksymalnie jedno pokolenie. W Irlandii też tak mówili :)

Wacek 18.04.2021, 09:41

Świadczyć o zdarzeniu a być świadkiem zdarzenia to jest bardzo duża różnica.

­ 18.04.2021, 09:11

Nope. Odstrasza też młodzież.

J & Co. 18.04.2021, 09:09

Paetz Sex Boys

Szczepionki są be....... 18.04.2021, 09:05

Po ostatnim występie episkopatu stało się oczywiste, że polscy katolicy muszą przestać hołdować dwóm dość popularnym pogańskim bożkom - Paracetamolowi i Ibuprofenowi - i wznosić modły wyłącznie do św. Pabialginy i Etopiryny. Tymczasem nie od dziś wiadomo, że np. taka św. Pabialgina może i pomaga, ale jej kult wiążę się z dużym ryzykiem wielu skutków ubocznych od banalnej s..czki po niebanalne niewydolności nerek i wątroby oraz choroby szpiku kostnego. Naprawdę nie wiem, jak to powiedzieć, ale czasem mam wrażenie, że polski Kościół robi co może, by skrócić wiernym drogę do domu Ojca, podczas gdy oni chętnie zostaliby jeszcze na tej imprezie.

ta 18.04.2021, 08:53

Biskup Jędraszewski jeśli odstrasza to jedynie opętanych, którzy reagują na niego jak płachta na byka a twoje bezczelne wypowiedzi utwierdzają w przekonaniu że zboczenie idzie w parze z chamstwem i brakiem tolerancji dla ludzi o innych poglądach

Anonim 18.04.2021, 08:44

ojoj - prymitywizm potomka chłopów pańszczyźnianych wyłazi z ciebie bucu.

twoje wypowiedzi świadczą o twojej głupocie 18.04.2021, 08:40

można też świadczyć swoim słowem, zachowaniem przynależność do Chrystusa

ojoj 18.04.2021, 08:33

Czy o spędy uliczne aborcjonistek podczas pandemii też tak się troszczyłeś?

🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄 18.04.2021, 08:31

Pajac Jędraszewski wspaniale trolluje katosektę odstraszając coraz więcej ludzi. Tak trzymać frajerze! :)

rebeliant 18.04.2021, 08:29

Można być świadkiem zdarzeń, które się dostrzegło, ale żeby tak było, to trzeba przy nich być.

JedzcieWafleOSmakuJezusaAJaHomaraZMalediwów 18.04.2021, 08:22

W PiSocjalizmu katolickiego inflacja zżera zapasy, i ciemnota podlubelska nie ma już co do gara włożyć na przednówku, a ten pozłacany klero-pasożyt od rana bredzi o wieczerzy. Tak płynie jałowy żywot klerucha pałacowego: żarcie, wydalanie i kasowanie ciemnoty, żeby jeszcze więcej żreć i wydalać.

Ela 18.04.2021, 08:03

Panie Marku, kiedyś będzie Pan zeznawał przed sądem.

przy okazji 18.04.2021, 07:55

komuchy do pieca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

S....J.... 18.04.2021, 07:55

Abp Jędraszewski bierzmuje w pandemii. W kościołach wolnoamerykanka: przekroczony limit wiernych, brak maseczek. Ci ludzie idą jak kupa baranów na rzeź. I podsuwają swoje dzieci tym zwyrodnialcom. Jak można pozwolić na dotykanie dzieci przez tego przebierańca bez maski??? Ludzie, jak wam rozum odjęło dbajcie przynajmniej o dzieci!!! I niech się coś stanie dziecku po tej imprezie macie to na swoim sumieniu. Durnota nie boli ale może być śmiertelna.

Kinol 18.04.2021, 07:54

a ja ci życzę śmierci i twoim dzieciom komuchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dziennikarz TVN 18.04.2021, 07:53

Jędraszewski depcze szatana i naszą tv AAAAAAAAAA!!!

Jędraszewski ty kurwo! sram ci w ryj! 18.04.2021, 07:53

💩⛪️

antoni.s 18.04.2021, 07:41

Raz na tydzień wynurzy się z pałacu, drżącym, zniewieściałym głosikiem wygłosi jakąś nawiedzoną mądrość, i z powrotem się schowa w swoich komnatach, i ciężko pracujący polacy muszą utrzymywać tego pasożyta razem z jego służbą, a stroi się pajac tak że tylko piórka w doopie mu brakuje.

JałowyKleroDziadMamiCiemnotęZłotymPeniuarem 18.04.2021, 07:34

Pierdy klero-dziada przebierańca. Wciąż ta sama śpiewka, wkoło kilkanaście wytartych zdań, frazesy i bzdety nawijane na bęben. Taki komediant pasożytuje całe życie na społeczeństwie, w sobie zakochany, sobą zajęty bezgranicznie, z nikim się sobą nie dzielący. Radykalnie odpasożycić Polskę z kleru, to ulżyć jej budżetowi na kilkanaście miliardów złotych rocznie i odegnać od narodu ciężar kołtuna, co oczy ciemnotą zasłania.

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 18.04.2021, 07:30

spójrzcie na tą starą kleszą ciotę! ubrał się jak drag queen i pyerdoli głupoty!

... 18.04.2021, 07:23

Te purpurowe dziady to pasożyty w naszym społeczeństwie. Nigdy nie ucziwie nie pracowali, nie dają niczego do wspolnego wora tylko z niego ciagną. I jeszcze te bydlaki mówią nam jak mamy żyć. Intelektualne i moralne dna.

Polecane

Czytaj dalej