Wiadomości

Afera z Lewandowskim! Interweniowała policja!

Robert Lewandowski oraz dwóch innych piłkarzy Bayernu Monachium po wczorajszym meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt starło się z sędzią spotkania. Piłkarzy z szatni miała wyprowadzać policja.

2 min czytania
Fot. Uwe Bassenhoff, lic. CC SA 2.0 via Wikipedia
Fot. Uwe Bassenhoff, lic. CC SA 2.0 via Wikipedia

Robert Lewandowski oraz dwóch innych piłkarzy Bayernu Monachium po wczorajszym meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt starło się z sędzią spotkania. Piłkarzy z szatni miała wyprowadzać policja. 

Piłkarze Bayernu nie mogli pogodzić się z porażką w meczu z Realem Madryt. Po meczu Robert Lewandowski, Arturo Vidal i Thiago Alcantara mieli wtargnąć do szatni sędziów, gdzie doszło do starcia z głównym arbitrem – Viktorem Kassai, którego oskarżali o błędy, które, ich zdaniem, doprowadziły do przegranej Bayernu. 

Broniący trofeum Real Madryt awansował do półfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów. We wtorek pokonał u siebie Bayern Monachium 4:2 po dogrywce, a w pierwszym spotkaniu wygrał 2:1. Jedną z bramek dla Bawarczyków w rewanżu zdobył Robert Lewandowski.

Oprócz zawodników mecz miał jeszcze jednego „bohatera”. Był nim główny arbiter spotkania - Viktor Kassai, który zaliczył sporo wpadek. Błędy Węgra podczas rewanżowego meczu Realu Madryt z Bayernem Monachium były ewidentne. Najpierw Kassai niesłusznie wyrzucił z boiska Vidala, a w dogrywce nie odgwizdał ewidentnego spalonego przy golu Ronaldo na 2:2.

Sam Lewandowski tak skomentował wczorajszą pracę węgierskiego arbitra: 

"Ciężko było awansować, jeżeli ktoś przeszkadzał nam w kluczowych sytuacjach".

W jeszcze ostrzejszych słowach wypowiadał się Vidal: 

"Dwa gole ze spalonego, niesłuszna czerwona kartka dla mnie... Takiej kradzieży nie powinno być w Lidze Mistrzów. W dwumeczu o takim znaczeniu decyzje arbitra nie mogą być decydujące" - stwierdził po spotkaniu. 

Piłkarze Bayernu nie mogli się z tym pogodzić i po meczu wtargnęli z pretensjami do szatni arbitrów. Jak podaje Przegląd Sportowy, powołując się na hiszpańską telewizję La Sexta, Robert Lewandowski, Arturo Vidal i Thiago Alcantara „mieli wparować do pokoju Viktora Kassaiego i jego asystentów i oskarżać ich o wypaczenie wyniku dwumeczu, używając przy okazji mocno niecenzuralnych słów. Trzech zawodników Bayernu Monachium z szatni arbitrów wyprowadzać miała hiszpańska policja”.

Doniesienia hiszpańskiej telewizji potwierdza też dziennik "Marca", który donosi, że Lewandowski, Alcantara i Vidal mieli się pojawić w strefie zarezerwowanej dla arbitrów. Wśród krzyków piłkarzy dało się usłyszeć różnego rodzaju obelgi kierowane w stronę sędziów. 

emde/tvp.info, onet.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej