Mudżahedini chcą w dalszym ciągu walczyć z Talibami, którzy przejęli większą część Afganistanu. Na łamach „Washington Post” w dziale opinii opublikowano apel syna przywódcy mudżahedinów i Sojuszu Północnego Ahmada Szaha Masuda
Podkreślił on, że kontroluje obecnie część terytorium Afganistanu i chce walczyć z talibami. O pomoc zaapelował do USA i państw Zachodu.
„Piszę dzisiaj z Doliny Pandższeru, gotowy pójść w ślady mojego ojca, z bojownikami mudżahedinów, którzy są gotowi ponownie zmierzyć się z talibami”
- napisał w tekście, który cytuje Polska Agencja Prasowa.
Podkreślił, że jego żołnierze mają zapasy amunicji oraz broń, która była gromadzona z myślą o takim dniu. W apelu dodał, że Stany Zjednoczone mimo opuszczenia pola walki, mogą nadal być „«wielkim arsenałem demokracji», jak powiedział to Franklin D. Roosevelt” o pomocy USA Brytyjczykom w trakcie II wojny światowej.
Z prośbą o pomoc zwrócił się też do Francji i Wielkiej Brytanii.
dam/PAP
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
... i nie dużo tej broni w ten sposób pozyskali.
Mudżahedini to w większości afgańscy Tadżycy przy granicy z Tadżykistanem ,którzy nie mają szans na pokonanie Talibów ,którzy są Pasztunami stanowiącymi większość mieszkańców Afganistanu.
Allach , Baiden , Chinczycy , fejs , lgbt .... to nie Bóg !!!
To nie nowina, była taka sytuacja że wrogowie talibów prosili Amerykanów o pomoc ale przecież Amerykanie nienawidzą nacjonalistów. Dla Amerykanów najważniejsza jest tzw. demokracja tzn. LBGT
Wyraźnie widać że Bóg sprzyja talibom. Przejęcie przez talibów Afganistanu w tak krótkim czasie można tylko tłumaczyć Cudem w Afganistanie.
Wy cos icek macie z glowa jak niemcy ogrodzoli was w obozach i puszczali pojedynczo przez komin to bogac zydzi w Stanach jeszcze dodatkowo zawrocili statek z 900 zydami bo to byli biedni zydzi..
a w rosji icek partyzanci z kamieniami w rekach chcieli zdobyc bron na niemcach
W Polsce partyzanci bron zdobywali na wrogu. Od tego zacznijcie.
Krewkie te Afgany bardzo! Ogrodzić drutem kolczastym i niech się tłuką.
... hehe ... alla nie je akbar ...... ma pejsy ... i stracha ....
Niech Bóg im pomoże!