Mehmet Ali Agca chciałby przyjechać do Rzymu i modlić się przy grobie Jana Pawła II. Turecki terrorysta, który 13 maja 1981 roku strzelał do polskiego papieża, mówi o tym w wywiadzie dla dziennika "Corriere della Sera".

Rozmowa dotyczy przede wszystkim losów Emanueli Orlandi, porwanej w 1983 córki pracownika Watykanu, która zaginęła bez wieści. Były turecki terrorysta potwierdza, że porwanie to miało związek z próbą jego uwolnienia. Zapewnia, że Emanuela, która miałaby dziś 34 lata, żyje i znajduje się w Turcji, i niebawem wróci do domu.
"Tym razem to szczera prawda", podkreśla Agca, przyznając, że w przeszłości kłamał wielokrotnie. Także wtedy, gdy niedawno twierdził, że z Watykanu wyszedł rozkaz zabicia Jana Pawła II.
Kto zatem kryje się za tym spiskiem? Nie czas, by to ujawniać, odpowiada Mehmet Ali Agca, mając na myśli i próbę zamachu na życie polskiego papieża, i uprowadzenie Emanueli Orlandi.
eMBe/IAR/Polskie Radio
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.