- Po inwazji na Irak nasz naród ma moralny obowiązek pomagania Irakijczykom – pisze do Baracka Obamy kard. Francis George. Wzywa USA do podwojenia wysiłków na rzecz krzywdzonych Irakijczyków, zwłaszcza prześladowanych za wiarę.
Przewodniczący Konferencji Amerykańskich Biskupów Katolickich wzywa rząd USA do „podwojenia wysiłków na rzecz pomocy Irakijczykom”, a zwłaszcza mniejszościom religijnym w Iraku.
Kardynał Francis George z Chicago napisał w tym celu specjalny list do prezydenta USA Baracka Obamy. Apeluje w nim, aby prezydent „aby spełnić swoje moralne zobowiązania wobec Irakijczyków, jest niezwykle ważne, by Stany Zjednoczone podjęły kolejne kroki, by pomóc Irakowi chronić swoich obywateli, zwłaszcza chrześcijan i inne ofiary zorganizowanych ataków”.
Kard. George przypomina również prezydentowi, że amerykańscy biskupi wyrażali swoją dezaprobatę kiedy rozpoczynała się zbrojna interwencja wojsk amerykańskich w Iraku i ostrzegali o „nieprzewidywalnych konsekwencjach” tego posunięcia.
Metropolita Chicago wysłał list do Baracka Obamy po październikowym ataku na kościół katolicki w Bagdadzie, w którym zginęło 58 osób a 75 zostało rannych.
- Niedawny atak na katolików w Bagdadzie to ponury dowód dzikiej przemocy i braku bezpieczeństwa z jakim muszą borykać się Irakijczycy, zwłaszcza chrześcijanie, ale też inne mniejszości religijne, już od siedmiu lat – napisał kard. George.
- Jak dotąd Stany Zjednoczone nie zrobiły nic, aby pomóc Irakowi w opracowaniu strategii, dzięki której państwo mogłoby dobrze chronić wszystkich swoich obywateli – wytknął w liście kardynał. – Po inwazji na Irak, nasz naród ma moralny obowiązek pomagania tym Irakijczykom, którzy sami nie mogą się bronić – dodał.
Na koniec listu kard. George wymienił kilka propozycji, jakie zdaniem amerykańskich biskupów należałoby zastosować, by pomóc Irakowi.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.