Rosja

Amerykański politolog: Putin oszukuje czas prowadząc „negocjacje”. Jego prawdziwy cel to dozbrojenie Rosji

"Sądząc po tym, jak kiepsko radzi sobie rosyjska armia na Ukrainie, teraz jest czas na to, by rzucić wyzwanie Putinowi. Jeśli pozwolimy mu, by w wyniku wynegocjowanego zawieszenia broni złapał oddech, on odpocznie, doposaży się i ponownie zaatakuje. Zachód musi pozbyć się resztek strachu przed Rosją i zmienić kształt Europy" - pisze na Twitterze amerykański politolog Andrew Michta.

1 min czytania
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

"Sądząc po tym, jak kiepsko radzi sobie rosyjska armia na Ukrainie, teraz jest czas na to, by rzucić wyzwanie Putinowi. Jeśli pozwolimy mu, by w wyniku wynegocjowanego zawieszenia broni złapał oddech, on odpocznie, doposaży się i ponownie zaatakuje. Zachód musi pozbyć się resztek strachu przed Rosją i zmienić kształt Europy" - pisze na Twitterze amerykański politolog Andrew Michta.

Michta pełni obecnie funkcję dziekana Europejskiego Centrum Studiów Bezpieczeństwa im. George’a C. Marshalla w Garmisch-Partenkirchen w Niemczech.

Michta podkreśla, że Putin nie przestanie być zagrożeniem dla Europy, dopóki nie zostanie pokonany całkowicie.

Przypomina także, ze porozumienia mińskie zawarte w roku 2014 po bezprawnej aneksji przez Rosję Krymu, dały temu krajowi czas na dozbrojenie się, czego wynikiem jest obecna agresja Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.

- Dziś jego wojska kiepsko sobie radzą i potrzebują kolejnej umowy pokojowej, by zyskać czas na dozbrojenie się. Nie dawajmy im tego – apeluje politolog.

- Zachód musi wesprzeć Ukrainę uzbrojeniem i wszystkim, czego ten kraj potrzebuje i być gotowy do tego, by samemu uczynić więcej. Teraz jest ten moment –stwierdza Michta w kolejnym wpisie.

 

mp/pap/niezalezna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej