Kościół

Anglikanie mają kolejną „homo-biskupkę”. Tradycjonaliści: Schizma jest nieunikniona

Tym razem homo-biskupka stanie na czele anglikanów z Los Angeles. Jest przekonana, że jej wybór to "kolejny gwóźdź do trumny chrześcijańskiej homofobii". Anglikanie z tradycyjnych wspólnot są pewni: - To raczej gwóźdź do trumny chrześcijańskiej jedności.

1 min czytania
Anglikanie mają kolejną „homo-biskupkę”. Tradycjonaliści: Schizma jest nieunikniona
Anglikanie mają kolejną „homo-biskupkę”. Tradycjonaliści: Schizma jest nieunikniona

Tym razem homo-biskupka stanie na czele anglikanów z Los Angeles. Jest przekonana, że jej wybór to "kolejny gwóźdź do trumny chrześcijańskiej homofobii". Anglikanie z tradycyjnych wspólnot są pewni: - To raczej gwóźdź do trumny chrześcijańskiej jedności.

Mary Glasspool.

 

Episkopalna diecezja Los Angeles ma od kilku dni nowego zwierzchnika. Została nim Mary Glasspool, która od prawie dwudziestu lat żyje w związku ze swoją partnerką. Taki wybór postawił światową Wspólnotę Anglikańską w obliczu kolejnego poważnego kryzysu.

Przyznał to honorowy zwierzchnik Wspólnoty Anglikańskiej arcybiskup Canterbury Rowan Williams. Jego zdaniem elekcja homoseksualnej "biskupki" będzie miała bardzo poważne konsekwencje. Konserwatyści mówią wprost: to koniec jedności anglikanów.

- Moim zdaniem schizma jest nieunikniona – mówi lider konserwatystów episkopalnych Rod Thomas cytowany przez "Daily Mail". Dodaje, że "czuje się głęboko zawstydzony, że to dzieje się w kościele anglikańskim".

Mary Glasspool została wybrana do pełnienia funkcji "biskupa pomocniczego" po siedmiu głosowaniach. Zwyciężając dwóch rywali 153 głosami kleru i 203 głosami świeckich.

 

AJ/Ekumenizm.pl/Dailymail.co.uk

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej