Wiadomości

Anglikanie wracają do Kościoła, metodyści – do anglikanów

Do wspólnoty anglikańskiej przyłączyć się mają brytyjscy metodyści. Czy to próba nadrobienia ewentualnych strat, jakie w liczbie wiernych mogą ponieść anglikanie w wyniku powrotu konserwatystów do Kościoła katolickiego?

1 min czytania
Anglikanie wracają do Kościoła, metodyści – do anglikanów
Anglikanie wracają do Kościoła, metodyści – do anglikanów

Do wspólnoty anglikańskiej przyłączyć się mają brytyjscy metodyści. Czy to próba nadrobienia ewentualnych strat, jakie w liczbie wiernych mogą ponieść anglikanie w wyniku powrotu konserwatystów do Kościoła katolickiego?

John Wesley podczas misji wśród Indian.

 

- Jesteśmy gotowi do zakończenia działalności nie dlatego, że rezygnujemy z misji lub że ponieśliśmy porażkę, ale właśnie dla misji – powiedział przed Synodem Generalnym Kościoła Anglii prezydent Konferencji Metodystycznej, pastor David Gamble. Jego wspólnota próbuje przyłączyć się do anglikanów od lat 60-tych, lecz do tej pory sprzeciwiali się temu konserwatyści, tzw. Anglo-katolicy.

Teraz problem prawdopodobnie zniknie, gdyż anglikańscy tradycjonaliści, zniechęceni ciągłym odchodzeniem swej wspólnoty od ortodoksji, dostali od Papieża propozycję zakładania ordynariatów personalnych. Dzięki temu będą mogli powrócić na łono Kościoła, jednocześnie zachowując część swej tradycji. Trudno powiedzieć, ilu wiernych może zdecydować się na to posunięcie, jednak pozyskanie 265 tys. metodystów będzie stanowić przynajmniej w części rekompensatę strat dla Kościoła Anglii.

Metodyzm powstał w XVIII wieku jako wewnętrzny ruch reformatorski w anglikanizmie. Jej twórcą był John Wesley. Metodyści skupiali się od początku na czytaniu Pisma Świętego i głoszeniu kazań na wolnym powietrzu. Wchłonięcie tego nurtu nie będzie miało skutków dla losów metodystów w innych krajach.

sks/The Times

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej