Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
leszczyna
10.11.2021, 12:55
Na Islandii urodzenie dziecka z zespołem Downa jest traktowane jako błąd medyczny lekarza. We Francji jest zakaz puszczania spotu "Nie bój się, mamo" w publicznych mediach, bo to może być niekomfortowe dla kobiety, które usunęły dziecko z tym zespołem. To takie urabianie opinii i stępianie wrażliwości, bo przecież usuwanie ciąży to zabijanie płodu, śmierć człowieka. Wypowiedzi ekstremistów wpisują się w te metodę. Naprawdę musi zajść jakaś niezwykle niebezpieczna sytuacja, aby taki zamach był dopuszczalny, inaczej pozbywanie się ciąż powszednieje. Widziałam statystykę, z której wynikało, że w Polsce od 1956 do 1993 roku zabito ok. 6 mln dzieci w łonach matek, tylu z nas brakuje w polskim społeczeństwie.
Dam
10.11.2021, 06:16
Każda ze skrajności jest zła. Ani zakaz, ani nakaz nie jest dobrym rozwiązaniem. Jednak ja nie słyszałem jeszcze, aby ktoś poważnie w świecie zachodnim wzywał do nakazu (bo chociaż idiotów ekstremistów nie brakuje, to nie powinno się ich brać na poważnie), za to za zakazem jest wielu wpływowych ludzi.
leszczyna
09.11.2021, 13:37
Nie zauważyłeś, że mój post to nawiązanie do twojego zarzutu hipokryzji ludzi, którzy się deklarują jako przeciwni aborcji, a sami obłudnie cichcem usuwają ciąże? Ja ani nie walczę ani nic na nikim nie wymuszam, co mi imputujesz. Ja wyrażam swoje opinie, a że społecznie nic nie znaczą, to już nieraz się przekonałam. Mam swoje zdanie o różnych regulacjach prawnych, także tych dotyczących aborcji i to wszystko. A co do wymuszania i wyborze: jak na razie nie ma w Polsce prawa takiego jak w Chinach, gdzie kobietę w drugiej, 7-miesięcznej ciąży, zgłoszono na policję, a policja odstawiła ją siłą do szpitala i lekarze ukatrupili malucha. Jak na razie, bo słyszałam "postępowy" postulat a propos protestów niepełnosprawnych w sejmie, że powinien być nakaz aborcji chorych dzieci i kary dla jednak rodzących je kobiet.
Normalni ludzie nie mordują dzieci
09.11.2021, 13:20
......
Dam
09.11.2021, 13:12
Miałaś możliwość podjęcia decyzji. Podjęłaś ją z pełną świadomością możliwych konsekwencji. Ale jednak walczysz przeciw możliwości jej podjęcia, zamiast tego wymuszając jedną z opcji. Jak to się nazywa?
Filip
09.11.2021, 12:54
Prof. Romuald Dębski opowiadał dziennikarce pewne zdarzenie związane z jego zawodem. Przyszedł do niego poseł z partii prawicowej znany z poglądów antyaborcyjnych i przyprowadził dziewczynę w ciąży ze swojej rodziny. Zwrócił się do prof. Romualda Dębskiego o przeprowadzenie u niej aborcji. Lekarz zapytał go dlaczego przyprowadził na aborcję członka swojej rodziny, skoro jest znanym przeciwnikiem przerywania ciąży. Prawicowy poseł odpowiedział, że to jest szczególny przypadek. Jestem przeciwnikiem przerywania ciąży, ale dopuszczam taką możliwość dla płodów z wadami letalnymi.
no właśnie filip ...
09.11.2021, 12:26
... co miała z tobą zrobić twoja mama ... zastanawiaj się dalej ...
leszczyna
09.11.2021, 12:15
Piszesz, że "każdy z was jest "obrońcą życia" dopóki samemu nie musi samemu podjąć takiej decyzji, wtedy większość stwierdza, że to "wyjątkowo sytuacja". Dobrze, że przynajmniej dostrzegłeś "większość". Ja miałam z diagnostyki prenatalnej 1-3% szansy, że dziecko będzie zdrowe, ale nie wyobrażałam sobie, by je zabić. I nie zabiłam.
Dam
09.11.2021, 11:47
Fronda kłamie i manipuluje? Nowe, nie znałem.
Pol
09.11.2021, 11:45
Ania na aborcję by się nie zdecydowała ale Robercik mówił że za kasę to w tęnczowej koszulce by po boisku pobiegał
jula
09.11.2021, 11:45
Szacun
Filip
09.11.2021, 11:41
Zastanawiam się co mają powiedzieć kobiety będące w ciąży z płodami bez mózgu?
Prof. Bogdan Chazan dokonał kilku tysięcy aborcji na których zarobił dużo pieniędzy, a teraz jest autorytetem dla wielu przeciwników przerywania ciąży! Prof. Bolesław Piecha dokonał ponad tysiąc aborcji, a potem chciał wsadzać do więzienia za in vitro!
ALE POWIEDZIAŁA TEŻ
09.11.2021, 10:10
ŻE UWAŻA, ŻE KAŻDY POWINIEN MIEĆ WYBÓR!!! tego już nie napisaliście?
Anonim
09.11.2021, 10:09
Gdyby ministranci mogli zachodzić w ciążę, to aborcja byłaby sakramentem.
Albert
09.11.2021, 10:08
Gdyby ministranci mogli zachodzić w ciążę, to aborcja byłaby sakramentem.
Żeby móc się zdecydować
09.11.2021, 10:04
trzeba najpierw mieć możliwość wyboru.
cris
09.11.2021, 10:02
najpierw wyrywa się dziecku nóżkę ,potem inne organy ,na końcu miażdży główkę i wyciąga , tylko psychopatka zgadza na coś takiego , świat jest nienormalny .
Ryś
09.11.2021, 09:44
Kolanem to się sama przyciśnij...jak masz chęć...
Anonim
09.11.2021, 09:37
Aniu, przycisnęła by cię bieda albo mąż kolanem i byś poszła spędzić z uśmiechem!
herring
09.11.2021, 09:26
latwo sie mowi nie bedac w okreslonej sytuacji... Czy Ania nie zdecydowalaby sie na aborcje w przyp. zagrozenia zycia?? Szczerze watpie poza tym niemiecka sluzba zdrowia dobrze sie Ania zajmuje. Ps. co wy sie tak grzejeta tym niemieckim pilkarzem w PL bo nie rozumiem?!?!?!
Kasia
09.11.2021, 09:23
Anna Lewandowska: "Dla mnie to wyraz jedności ludzi, którzy szanują to, że każdy powinien mieć prawo wyboru w kwestiach swojego zdrowia i życia. Nikt nie powinien zmuszać kobiety do heroizmu. Jestem osobą wierzącą, w sytuacji „próby" zapewne nie poddałabym się aborcji – ale jeśli od tego zależałoby moje życie i przyszłość moich córek? Nie wiem. Wiem na pewno, że nikt nigdy nie powinien nikomu narzucać – ani jednej, ani drugiej decyzji." Dziennikarstwo poziom Fronda - cytowanie tylko tych wyrwanych z kontekstu zdań, które są dla was wygodne...
MaxFiend
09.11.2021, 09:11
Ależ propagandowo zmanipulowane halo :-D . Nie ma nic wielkiego i nadzwyczajnego w jej wypowiedzi. Każda niezależna i niepracująca kobieta w stałym związku i bez problemów zdrowotnych i bytowych odpowie tak samo. Wypowiedź powinna dotyczyć prawa kobiet do decyzji i aborcji.
Czytam kontekst
09.11.2021, 09:10
Brawo Fronda, perła dziennikarstwa. Jak powiedzieć, coś, co wygląda na prawdę, by brzmiało dla nas dobrze, choć prawdą nie jest. Pani Lewandowska owszem powiedziała, że SAMA (podkr. moje) nie zdecydowałaby się na aborcję (ze względów religijnych), ale - w następnym zdaniu - dodała, że nigdy nie narzucałaby takiej decyzji innej osobie i pozostawiłaby taką decyzję zainteresowanej. To samo, czy nie to samo? Podłe kłamczuszki frondelkowate...
09.11.2021, 09:07
MaxFiend
09.11.2021, 09:05
To jej prywatna sprawa i może tak mówić będąc osobą zamożną w stałym związku, mającą idealną opiekę zdrowotną i niepracującą matką zdrowych dzieci bez żadnych bytowych problemów. Każda kobieta w jej sytuacji powiedziałaby tak samo. Podejrzewam, że gdyby pozbawiono jej jednego tych bajkowych warunków, mogłaby (a nawet na pewno) szybko zmienić zmianie. W dodatku dostępność do aborcji jest dla niej czysto abstrakcyjna, bo ma dowolną możliwość decyzji i ewentualnej jej realizacji. Wszystko zależy od kontekstu, w którym taka wypowiedź jest formułowana i nie ma żadnego odniesienia do sytuacji polskich kobiet.
Dam
09.11.2021, 08:59
- Czy przerywa pan ciąże żon, córek, kochanek prawicowych posłów?
- Oczywiście, że tak. Zwolnijcie mnie z tajemnicy lekarskiej, a pozamiatam scenę polityczną.
- I co pan mówi tym politykom?
- Pytam ich czego ode mnie chcą, przecież w mediach i w Sejmie są tak przeciwni. A oni: "No wie pan, ale nasza sytuacja jest wyjątkowa…". Obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda.
skuter
09.11.2021, 08:41
Pani Aniu jest Pani Wielka
skuter
09.11.2021, 08:40
Lewandowski jesteś Wielki
skuter
09.11.2021, 08:40
Lewy jesteś Wielki
skuter
09.11.2021, 08:39
Brawo Lewy Jesteś dowodem na to że wiara nie przeszkadza by być wielkim człowiekiem
skuter
09.11.2021, 08:38
Brawo Lewy Jesteś dowodem na to że wiara nie przeszkadza aby być Wielkim człowiekiem
Dam
09.11.2021, 08:36
Każdy z was jest "obrońcą życia" dopóki samemu nie musi samemu podjąć takiej decyzji, wtedy większość stwierdza, że to "wyjątkowo sytuacja". Najlepiej to podsumował prof. Romuald Dębski "Znam też trochę lekarzy, którzy „nawrócili się”, przestali przerywać ciąże, jak już „wyskrobali” sobie dwa porządne mieszkania w Warszawie albo piękną willę. Teraz są już bardzo przeciw. O jednym lekarzu, znane nazwisko, przez lata mówiło się nawet „złota łyżka”. A teraz jest publicznie przeciw i pierwszy chce rzucać kamieniem. Nie wypada mi lub wręcz nie wolno mi wymieniać nazwisk, zwłaszcza kiedy obowiązuje mnie tajemnica lekarska, ale bardzo drażni mnie ta hipokryzja. Żonie jednego znanego przeciwnika diagnostyki prenatalnej robiłem amniopunkcję, w wielkiej tajemnicy, żonie obrońcy życia terminowałem ciążę z zespołem Downa. Pytałem: jak to jest, przecież jesteście przeciw? A oni mówili: słuchaj, to naprawdę „wyjątkowa sytuacja”. Wyjątkowa, bo dotyczyła ich osobiście, a nie ich pacjentek. Bo dla pacjentek zawsze mają żelazne sumienie."
Anonim
09.11.2021, 08:35
Ona myśli, że w Polsce ktoś ją będzie pytał, czy się decyduje czy nie? 😁😁😁
Komentarze
33 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Na Islandii urodzenie dziecka z zespołem Downa jest traktowane jako błąd medyczny lekarza. We Francji jest zakaz puszczania spotu "Nie bój się, mamo" w publicznych mediach, bo to może być niekomfortowe dla kobiety, które usunęły dziecko z tym zespołem. To takie urabianie opinii i stępianie wrażliwości, bo przecież usuwanie ciąży to zabijanie płodu, śmierć człowieka. Wypowiedzi ekstremistów wpisują się w te metodę. Naprawdę musi zajść jakaś niezwykle niebezpieczna sytuacja, aby taki zamach był dopuszczalny, inaczej pozbywanie się ciąż powszednieje. Widziałam statystykę, z której wynikało, że w Polsce od 1956 do 1993 roku zabito ok. 6 mln dzieci w łonach matek, tylu z nas brakuje w polskim społeczeństwie.
Każda ze skrajności jest zła. Ani zakaz, ani nakaz nie jest dobrym rozwiązaniem. Jednak ja nie słyszałem jeszcze, aby ktoś poważnie w świecie zachodnim wzywał do nakazu (bo chociaż idiotów ekstremistów nie brakuje, to nie powinno się ich brać na poważnie), za to za zakazem jest wielu wpływowych ludzi.
Nie zauważyłeś, że mój post to nawiązanie do twojego zarzutu hipokryzji ludzi, którzy się deklarują jako przeciwni aborcji, a sami obłudnie cichcem usuwają ciąże? Ja ani nie walczę ani nic na nikim nie wymuszam, co mi imputujesz. Ja wyrażam swoje opinie, a że społecznie nic nie znaczą, to już nieraz się przekonałam. Mam swoje zdanie o różnych regulacjach prawnych, także tych dotyczących aborcji i to wszystko. A co do wymuszania i wyborze: jak na razie nie ma w Polsce prawa takiego jak w Chinach, gdzie kobietę w drugiej, 7-miesięcznej ciąży, zgłoszono na policję, a policja odstawiła ją siłą do szpitala i lekarze ukatrupili malucha. Jak na razie, bo słyszałam "postępowy" postulat a propos protestów niepełnosprawnych w sejmie, że powinien być nakaz aborcji chorych dzieci i kary dla jednak rodzących je kobiet.
......
Miałaś możliwość podjęcia decyzji. Podjęłaś ją z pełną świadomością możliwych konsekwencji. Ale jednak walczysz przeciw możliwości jej podjęcia, zamiast tego wymuszając jedną z opcji. Jak to się nazywa?
Prof. Romuald Dębski opowiadał dziennikarce pewne zdarzenie związane z jego zawodem. Przyszedł do niego poseł z partii prawicowej znany z poglądów antyaborcyjnych i przyprowadził dziewczynę w ciąży ze swojej rodziny. Zwrócił się do prof. Romualda Dębskiego o przeprowadzenie u niej aborcji. Lekarz zapytał go dlaczego przyprowadził na aborcję członka swojej rodziny, skoro jest znanym przeciwnikiem przerywania ciąży. Prawicowy poseł odpowiedział, że to jest szczególny przypadek. Jestem przeciwnikiem przerywania ciąży, ale dopuszczam taką możliwość dla płodów z wadami letalnymi.
... co miała z tobą zrobić twoja mama ... zastanawiaj się dalej ...
Piszesz, że "każdy z was jest "obrońcą życia" dopóki samemu nie musi samemu podjąć takiej decyzji, wtedy większość stwierdza, że to "wyjątkowo sytuacja". Dobrze, że przynajmniej dostrzegłeś "większość". Ja miałam z diagnostyki prenatalnej 1-3% szansy, że dziecko będzie zdrowe, ale nie wyobrażałam sobie, by je zabić. I nie zabiłam.
Fronda kłamie i manipuluje? Nowe, nie znałem.
Ania na aborcję by się nie zdecydowała ale Robercik mówił że za kasę to w tęnczowej koszulce by po boisku pobiegał
Szacun
Zastanawiam się co mają powiedzieć kobiety będące w ciąży z płodami bez mózgu? Prof. Bogdan Chazan dokonał kilku tysięcy aborcji na których zarobił dużo pieniędzy, a teraz jest autorytetem dla wielu przeciwników przerywania ciąży! Prof. Bolesław Piecha dokonał ponad tysiąc aborcji, a potem chciał wsadzać do więzienia za in vitro!
ŻE UWAŻA, ŻE KAŻDY POWINIEN MIEĆ WYBÓR!!! tego już nie napisaliście?
Gdyby ministranci mogli zachodzić w ciążę, to aborcja byłaby sakramentem.
Gdyby ministranci mogli zachodzić w ciążę, to aborcja byłaby sakramentem.
trzeba najpierw mieć możliwość wyboru.
najpierw wyrywa się dziecku nóżkę ,potem inne organy ,na końcu miażdży główkę i wyciąga , tylko psychopatka zgadza na coś takiego , świat jest nienormalny .
Kolanem to się sama przyciśnij...jak masz chęć...
Aniu, przycisnęła by cię bieda albo mąż kolanem i byś poszła spędzić z uśmiechem!
latwo sie mowi nie bedac w okreslonej sytuacji... Czy Ania nie zdecydowalaby sie na aborcje w przyp. zagrozenia zycia?? Szczerze watpie poza tym niemiecka sluzba zdrowia dobrze sie Ania zajmuje. Ps. co wy sie tak grzejeta tym niemieckim pilkarzem w PL bo nie rozumiem?!?!?!
Anna Lewandowska: "Dla mnie to wyraz jedności ludzi, którzy szanują to, że każdy powinien mieć prawo wyboru w kwestiach swojego zdrowia i życia. Nikt nie powinien zmuszać kobiety do heroizmu. Jestem osobą wierzącą, w sytuacji „próby" zapewne nie poddałabym się aborcji – ale jeśli od tego zależałoby moje życie i przyszłość moich córek? Nie wiem. Wiem na pewno, że nikt nigdy nie powinien nikomu narzucać – ani jednej, ani drugiej decyzji." Dziennikarstwo poziom Fronda - cytowanie tylko tych wyrwanych z kontekstu zdań, które są dla was wygodne...
Ależ propagandowo zmanipulowane halo :-D . Nie ma nic wielkiego i nadzwyczajnego w jej wypowiedzi. Każda niezależna i niepracująca kobieta w stałym związku i bez problemów zdrowotnych i bytowych odpowie tak samo. Wypowiedź powinna dotyczyć prawa kobiet do decyzji i aborcji.
Brawo Fronda, perła dziennikarstwa. Jak powiedzieć, coś, co wygląda na prawdę, by brzmiało dla nas dobrze, choć prawdą nie jest. Pani Lewandowska owszem powiedziała, że SAMA (podkr. moje) nie zdecydowałaby się na aborcję (ze względów religijnych), ale - w następnym zdaniu - dodała, że nigdy nie narzucałaby takiej decyzji innej osobie i pozostawiłaby taką decyzję zainteresowanej. To samo, czy nie to samo? Podłe kłamczuszki frondelkowate...
To jej prywatna sprawa i może tak mówić będąc osobą zamożną w stałym związku, mającą idealną opiekę zdrowotną i niepracującą matką zdrowych dzieci bez żadnych bytowych problemów. Każda kobieta w jej sytuacji powiedziałaby tak samo. Podejrzewam, że gdyby pozbawiono jej jednego tych bajkowych warunków, mogłaby (a nawet na pewno) szybko zmienić zmianie. W dodatku dostępność do aborcji jest dla niej czysto abstrakcyjna, bo ma dowolną możliwość decyzji i ewentualnej jej realizacji. Wszystko zależy od kontekstu, w którym taka wypowiedź jest formułowana i nie ma żadnego odniesienia do sytuacji polskich kobiet.
- Czy przerywa pan ciąże żon, córek, kochanek prawicowych posłów? - Oczywiście, że tak. Zwolnijcie mnie z tajemnicy lekarskiej, a pozamiatam scenę polityczną. - I co pan mówi tym politykom? - Pytam ich czego ode mnie chcą, przecież w mediach i w Sejmie są tak przeciwni. A oni: "No wie pan, ale nasza sytuacja jest wyjątkowa…". Obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda.
Pani Aniu jest Pani Wielka
Lewandowski jesteś Wielki
Lewy jesteś Wielki
Brawo Lewy Jesteś dowodem na to że wiara nie przeszkadza by być wielkim człowiekiem
Brawo Lewy Jesteś dowodem na to że wiara nie przeszkadza aby być Wielkim człowiekiem
Każdy z was jest "obrońcą życia" dopóki samemu nie musi samemu podjąć takiej decyzji, wtedy większość stwierdza, że to "wyjątkowo sytuacja". Najlepiej to podsumował prof. Romuald Dębski "Znam też trochę lekarzy, którzy „nawrócili się”, przestali przerywać ciąże, jak już „wyskrobali” sobie dwa porządne mieszkania w Warszawie albo piękną willę. Teraz są już bardzo przeciw. O jednym lekarzu, znane nazwisko, przez lata mówiło się nawet „złota łyżka”. A teraz jest publicznie przeciw i pierwszy chce rzucać kamieniem. Nie wypada mi lub wręcz nie wolno mi wymieniać nazwisk, zwłaszcza kiedy obowiązuje mnie tajemnica lekarska, ale bardzo drażni mnie ta hipokryzja. Żonie jednego znanego przeciwnika diagnostyki prenatalnej robiłem amniopunkcję, w wielkiej tajemnicy, żonie obrońcy życia terminowałem ciążę z zespołem Downa. Pytałem: jak to jest, przecież jesteście przeciw? A oni mówili: słuchaj, to naprawdę „wyjątkowa sytuacja”. Wyjątkowa, bo dotyczyła ich osobiście, a nie ich pacjentek. Bo dla pacjentek zawsze mają żelazne sumienie."
Ona myśli, że w Polsce ktoś ją będzie pytał, czy się decyduje czy nie? 😁😁😁