Kościół

Antyklerykałowie niepocieszeni: mało księży ma kochankę

Życie w celibacie nie jest łatwe. Co dziesiąty ksiądz ma kochankę – wynika z badań socjologa, prof. Józefa Baniaka.

2 min czytania
Antyklerykałowie niepocieszeni: mało księży ma kochankę
Antyklerykałowie niepocieszeni: mało księży ma kochankę

Życie w celibacie nie jest łatwe. Co dziesiąty ksiądz ma kochankę – wynika z badań socjologa, prof. Józefa Baniaka.

Celibat księży wcale nie zmniejsza liczby powołań.

Z ankiety przeprowadzonej wśród ponad 800 księży wynika, że ponad połowa z nich chciałaby posiadać rodzinę. - Nie oznacza to jednak, że rzeczywiście wchodzą oni w relacje seksualne – uważa prof. Józef Baniak z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, który przeprowadził badanie. Czyni tak jedynie 12 proc. duchownych.

Według prof. Baniaka wyniki badania świadczą o awersji polskich księży do celibatu. Dwóch na trzech księży, opuszczających stan kapłański, czyni to właśnie ze względu na kobietę. Z taką interpretacją nie zgadza się ks. Adam Boniecki. - Wyznania, w których nie obowiązuje celibat, wcale nie cieszą się zwiększonym napływem powołań – twierdzi redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”.

Ekspert „Dziennika” w sprawach seksu, celibatu i antykoncepcji Klara Klinger stara się przycisnąć do muru prowincjała warszawskich jezuitów, o. Dariusza Kowalczyka, stwierdzając, iż księża mający kochanki powinni „po prostu” odejść z kapłaństwa (jakby taką decyzję podejmowało się z dnia na dzień). - Celibat to wartość, której należy bronić – ripostuje jezuita. - Ksiądz żyjący w celibacie może lepiej się poświęcić Kościołowi. Może to górnolotne sformułowanie, ale do mnie trafia: oblubienicą kapłana jest jego parafia. I wszystko powinien robić dla niej – podsumowuje duchowny.

sks/Dz

Zobacz także:

Chadecy żądają zniesienia celibatu

W poszukiwaniu idealnego kapłana

Naturalne planowanie rodziny według "Dziennika"

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej