Prawie co drugi Arab mieszkający na terenie Izraela uważa, że Holokaustu nie było. Negacja zagłady z roku na rok zyskuje na popularności. Wśród Arabów nasilają się tendencje antysemickie i antyizraelskie.
Według corocznego badania na temat stosunków żydowsko-arabskich przeprowadzonego przez profesora Sami Samuha z University of Haifa, ponad 40 proc. Arabów zamieszkujących Izrael uważa, że Holokaustu nie było. W 2006 roku jedynie 28% proc. Arabów negowało zagładę. Jednocześnie zaledwie 54 proc. Palestyńczyków uważa, że Izrael ma prawo istnieć jako niezależne państwo. Jest to wiele mniejsza liczba niż w 2003 roku kiedy było to 81 proc. W corocznym badaniu na temat stosunków żydowsko-arabskich wzięło udział 700 Arabów i Arabek.
- Radykalizacja nastawienia Arabów jest spowodowana przez szereg czynników, takich jak na przykład Druga Wojna w Libanie, zastój w negocjacjach między Palestyną a Izraelem, umorzenie postępowania przeciw oddziałom policji granicznej, które zastrzeliły arabskich protestantów w październiku 2000 – mówi prowadzący badania opinii profesor Samuh.
JaLu/Euroislam
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.