Polityka

Ataki na „Kartę rodziny” pod hasłami równości i braku podziałów

Karta Praw Rodziny podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę wywołuje wręcz objawy białej gorączki u opozycji. Efektami są działania z gruntu hejterskie, szkalujące głowę państwa oraz niosące całą masę przekłamań i oskarżeń o „podziały” w społeczeństwie.

1 min czytania
Marcin Kierwiński, poseł PO/YT/RMF FM
Marcin Kierwiński, poseł PO/YT/RMF FM

Karta Praw Rodziny podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę wywołuje wręcz objawy białej gorączki u opozycji. Efektami są działania z gruntu hejterskie, szkalujące głowę państwa oraz niosące całą masę przekłamań i oskarżeń o „podziały” w społeczeństwie.

Karta Rodziny podpisana przez prezydenta ma zapewnić ochronę polskich dzieci przed niezgodnymi z polską Konstytucją ideologiami LGBT.

Na swoim profilu na TT Marcin Kierwiński napisał:

- Jednego dnia A. Duda mówi, że jest „prezydentem wszystkich Polaków”. Kolejnego dzieli, obraża, pogardza. I taka to właśnie prezydentura A.Dudy. Puste słowa, milczenie w istotnych sprawach i niekończące się podziały. Ale już niedługo…

Tak więc mamy do czynienia z klasycznym przykładem działań opozycji. Kiedy brakuje merytorycznych argumentów, to każdy inny staje się właściwy...

mp/twitter/fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej