Polityka

Ataki z lewa i z prawa! Premier odpowiada na pytania posłów

Zakończyła się gorąca debata po expose premiera Mateusza Morawieckiego. Teraz szef rządu odpowiada na pytania posłów. Nie było lekko, szef rządu był atakowany zarówno z lewa, jak i z prawa.

3 min czytania
Zdj. Adam Guz, KPRM, Flickr, CC0
Zdj. Adam Guz, KPRM, Flickr, CC0

Zakończyła się gorąca debata po expose premiera Mateusza Morawieckiego. Teraz szef rządu odpowiada na pytania posłów. Nie było lekko, szef rządu był atakowany zarówno z lewa, jak i z prawa. 

"Wymiar sprawiedliwości to ten obszar państwa, który poza edukacją i ochroną zdrowia, za rządów PiS ucierpiał najbardziej. To efekt amatorskich i dyletanckich rządów tercetu premier Morawiecki - minister Ziobro - prezydent Duda(...) Ile to słyszeliśmy o dekomunizacji. (…) Do TK wprowadzacie prokuratora stanu wojennego! Kłamstwa"-grzmiał poseł PO, Arkadiusz Myrcha. 

"Co pan zrobił przez dwa lata w temacie przemocy wobec kobiet? Nie zrobił pan nic. (…) Powiedział pan, że dzieci są nietykalne. Tak i nie powinno dziać się im nic złego. Ile biskupów ukaraliście, którzy ukrywali księży pedofilów? Ilu księży jest w więzieniach? Poproszę pana premiera o odpowiedź na piśmie"-mówiła Joanna Scheuring-Wielgus z Wiosny. 

Poseł Lewicy, Andrzej Rozenek atakował rząd za ustawę dezubekizacyjną:

"Jak do tej pory kosztowała 59 ofiar śmiertelnych, bo tyle osób poniosło śmierć w jej wyniku. Mówimy tutaj o ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. (…) Wśród ofiar śmiertelnych są samobójstwa, zawały. (…) Czy ma pan zamiar coś z tym zrobić? Nie powinno być tak w państwie, że stosuje się odpowiedzialność zbiorową i odbiera prawa nabyte"-stwierdził polityk. 

Poseł Wiosny, Krzysztof Śmiszek domagał się od premiera Morawieckiego walki z nacjonalizmem. 

"Mamy do czynienia z brunatną falą, która wzrasta i oczekiwałbym od pana premiera jasnych deklaracji i jasnych działań"-stwierdził parlamentarzysta. 

"Panie premierze, jak mam panu zaufać, jeżeli przez cztery lata dzielicie Polaków na lepszy i gorszy sort. Sama jestem ofiarą tego. Jeśli z telewizji publicznej stworzyliście propagandową tubę, a (…) teraz pan określa normy i zasady normalności. Czy według pana człowiekiem normalnym jest tylko osoba, która głosuje na PiS? I wreszcie jak mam zaufać pańskiej formacji i panu jeżeli odgradzacie się od Polek i Polaków barierkami wokół Sejmu, a jeden z państwa posłów ma ochroniarzy za tą salą. Nie wstyd wam? Jak po tym wszystkim mam zaufać panu, panie premierze?"-Histeryzowała Klaudia Jachira. 

"Wiele pan obiecał. Ale jak wierzyć premierowi, który został skazany dwa razy za kłamstwa? (…) Jesteście grabarzami państwa prawa. Traktujecie Polskę i wymiar sprawiedliwości jak swoje partyjne pastwiska"-wykrzykiwała posłanka PO-KO, Kamila Gasiuk-Pihowicz. 

"Nie usłyszałem nic o milionie samochodów elektrycznych i również głupot o budowie CPK (…). Pan premier mówił, że trzeba walczyć z rajami podatkowymi. Mam lepszy pomysł. Zrobić z Polski raj podatkowy i wszyscy będą uciekać do Polski"-wtórował liberalno-lewicowej opozycji Janusz Korwin-Mikke, lider Konfederacji. Grzegorz Braun, poseł tego samego ugrupowania, zarzucał rządowi PiS opieszałość w sprawie ochrony życia poczętego. Braun atakował władze również za... wojska amerykańskie na terenie Polski. 

"Mówili o bezpieczeństwie narodowym ludzie, którzy jego gwarancji upatrują w sprowadzaniu wojsk obcych na terytorium RP. To jest zdrada, ale szanowna izba przyzwyczaiła się z tą fałszywą doktryną"-przekonywał. 

W trakcie debaty padały pytania m.in. o praworządność, kryzys klimatyczny, pedofilię, przemoc wobec kobiet. 

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej