Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
MaxFiend
06.07.2021, 13:05
Narodziny nie są zjawiskiem nadprzyrodzonym tylko zwyczajnym zdarzeniem związanym z procesem biologicznym osobniczego rozwoju. Wysil się bardziej oczytany mędrcu!!! :-D
mistrz
06.07.2021, 12:13
@Dam
Nie zwróciłem uwagi. Przepraszam za nieporozumienie
Dam
06.07.2021, 11:57
Odpowiadałem na jego post, tak samo jak ty. Niestety ktokolwiek programował komentarze tutaj kompletnie zawalił sprawę i wygląda to jak wygląda. Zauważ, że oba nasze komentarze są na tym samym poziomie "wcięcia".
Albert
06.07.2021, 11:45
A coś z sensem potrafisz napisać? Bo coś wątpię w to.
Zych
06.07.2021, 11:14
Albercie, nie pisz już, proszę, TWÓJ INTELEKT wszystkich zniewala i przytłacza. Daj ludziom złapać oddech...
mistrz
06.07.2021, 08:50
Mieszkańców Chin jest więcej niż mieszkańców Watykanu. Zrób mi tę przysługę i wyciągnij z tego jakieś wnioski dotyczące mieszkania w Watykanie
mistrz
06.07.2021, 08:42
Jest w tym jedynie błąd ortograficzny wynikający z pośpiechu :) Dorobek Pana Christophera szanuję o wiele bardziej niż dorobek jakiegokolwiek duchownego. Niezależnie o jakim wyznaniu i pozycji w hierarchii tego wyznania mówimy
mistrz
06.07.2021, 08:38
To "Anonim" zapowiada (co najmniej) niszczenie mienia i się tym chlubi. Nie ja. Czy uważasz że mu wolno więcej?
mistrz
06.07.2021, 08:36
Nie mogę spełnić Twojej prośby ponieważ jest sformułowana w sposób niedorzeczny. Ateizm nie jest wyznaniem. Tak samo jak brak krzesła nie jest rodzajem siedziska
Nie lajkuj własnych komentarzy
06.07.2021, 07:17
bo to straszny grzech.
Albert
06.07.2021, 07:17
Jak określisz dorosłego człowieka wierzącego w istnienie Smerfów?
Tom
06.07.2021, 06:37
Czyli katolicy to są ludzi nienormalni, bo normalni w Boga nie wierzą? Ciekawe. Wyznawców różnych religii jest znacznie więcej niż ateistów. Normą jest cecha przeważająca w populacji. Wniosek jest taki, że normą są ludzie wierzący a ateiści są nienormalni. Tym się różni nauka od pseudonauki, że bardzo łatwo coś doświadczalnie zweryfikować...
Albert
06.07.2021, 06:34
Historia świata pokazuje dobitnie, że postęp cywilizacyjny jest domeną ateistów, a fanatycy religijni skupiali się głównie na mordowaniu innowierców i niewinnych ludzi.
Anonim
06.07.2021, 06:29
Na szczęście Historia Świata jasno pokazuje, że ateiści to po prostu nieudaczniki. Bez względu na to czy Bóg istnieje czy nie istnieje, ateizm robi "coś" takiego w głowach ateistów, że nie potrafią przetrwać. Po każdym wyrojeniu, wymierają. To oczywiste, bo do życia potrzeba mieć Powód dla którego warto zginąć w razie potrzeby, a ateistyczna pustka nie jest takim powodem w żadnym razie.
Anonim
06.07.2021, 06:23
Skoro twierdzisz, że wiesz że zawsze "obnoszę się ze swoim wyznaniem", znaczy to że musisz mnie obserwować. Czas powiedzieć sprawdzam.Podaj moje trzecie imię i nazwisko babki, numer buta i wzrost. Jedna pomyłka uczyni cię łgarzem. A kłamstwo dla celów wyznania ateizmu uważam za akt terroru.
Tak proszę dziadka
06.07.2021, 06:08
można korzystać z Internetu za darmo. I co teraz?
Albert
06.07.2021, 06:01
Ty natomiast do dwóch książek ewidentnie w życiu dotarłeś żydku. Szkoda tylko, że to były kolejno książeczka do nabożeństwa i książka telefoniczna.
Albert
06.07.2021, 05:58
"Ateizm coraz powszechniej traktuje się dziś jako wyraz postępu, nowoczesności i światłości. Wiarę w Boga z kolei uważa się za zabobon, zacofanie i głupotę." - oczywiście, że tak. Trudno, żeby było inaczej. Jak bowiem potraktować dorosłego człowieka, który święcie wierzy w obecność Smerfów? Jak zwykłego niedorozwiniętego debila. Tak samo normalni ludzie traktują katolików, Żydów, muzułmanów i całą resztę tego religijnego bydła.
leszczyna
06.07.2021, 04:57
Piszesz małą literą "christopher hitchens", a dużą literą "Wyznawcy". Coś w tym jest?
leszczyna
06.07.2021, 04:44
Internet masz za darmo?
Moly
05.07.2021, 21:53
takie dyskusje sie w ogole nie odbywaja. Osob religijnych i ateistow.
Po 11 ...
05.07.2021, 20:10
Przedmowa:
Z londyńskiego pubu wychodzi dwóch podchmielonych australijskich marynarzy. Jest gęsta mgła, nie wiedzą, gdzie są, i chcieliby zapytać kogoś o drogę. Chwiejąc się na nogach, widzą, jak do pubu wchodzi jakiś mężczyzna, ale nie zauważają, że ma oficerski mundur, a na jego piersi błyszczą medale. Jeden z Australijczyków pyta go bełkotliwym głosem: – Te, koleś, wiesz, gdzie jesteśmy?
Oburzony takim zachowaniem oficer odpowiada gniewnie: – A wy wiecie, kim ja jestem?
Marynarze spoglądają na siebie przez chwilę błędnym wzrokiem i wreszcie jeden z nich mówi: – Aleśmy wdepnęli, stary. My nie wiemy, gdzie jesteśmy, a on nie wie, kim jest…
Ten niekoniecznie najwyższych lotów dowcip można odnieść do problemu istnienia Boga i powiedzieć, że bez Boga, jako naszego ostatecznego punktu odniesienia, nie wiemy, kim naprawdę jesteśmy, itd, itp
Dam
05.07.2021, 17:49
Wow, myślałem że po prostu stosujesz projekcję, ale ty jesteś po prostu walnięty.. Do tego prawdopodobnie niebezpieczny dla otoczenia. Zgłoś się do psychiatry, zanim kogoś skrzywdzisz.
Andrzej
05.07.2021, 17:47
Jak wpiszecie w google tytuł książki, to można pobrać jej fragment. Zabawna? Błyskotliwa? Nic z tych rzeczy, beznadziejna, infantylna, koleś wyciąga argumenty, które mogą trafić chyba tylko do kogoś z IQ ślimaka winniczka.
mistrz
05.07.2021, 16:05
Czy wyznawcy Zeusa (wyjaśniam że ja jestem antyteistą) na tej zasadzie powinni spróbować spalić Twój kościół parafialny?
mistrz
05.07.2021, 16:02
Skoro twierdzisz że wiesz że zawsze robię tylko podłe rzeczy tzn. że musisz obserwować mnie całe moje życie. Czas na sprawdzam. Podaj moje imię i nazwisko datę urodzenia ulubiony kolor wzrost i wagę. Jedna pomyłka uczyni Cię kłamcą. A kłamstwo dla celów wyznaniowych uważam za akt terroru
Anonim
05.07.2021, 15:54
Zeus to od wieków figura szatana. Podobnie jak cała reszta pogańskich bożków . Nienawidzimy ich i jak tylko się da, wycinamy ich obsikane święte gaje i palimy chramy. Bóg tak chce!
Anonim
05.07.2021, 15:51
Różnica między nami jest taka, że ja nigdy nie obnoszę się ze swoim wyznaniem gdy robię coś dobrego albo złego, wy zaś nigdy nie robicie niczego dobrego więc nie macie przy tym okazji obnosić się ze swoim ateizmem. Za to gdy robicie jakaś podłość, natychmiast widać, słychać i czuć "to oni, ateiści".
"Rozmowa" z ateistą.
05.07.2021, 15:48
O psie.
mistrz
05.07.2021, 15:47
Tylko tyle że nie należy wymagać od wyznawców by swego Boga udowodnili bo to zadanie niemożliwe do wykonaania. Nie twierdze że należy im wierzyć i ich słuchać. Jako antyteista stosuę tui metodę zaproponowaną przez christophera hitchensa. Nie dość że skuteczna to jeszcze Wyznawcy zwykle irytują się gdy widzą że są wobec niej bezradni"That which can be asserted without evidence, can be dismissed without evidence" Wybacz użycie języka angielskiego ale tam gdzie mogę podaje ją w takiej formie żeby uniknąć wątpliwości wynikających z prezekładu
Ależ jestem. Nie bądź jak brat Gesslerowej
05.07.2021, 15:38
dla którego "pracuje" tylko ten, kto jest u...any smarem osiem godzin dziennie.
Darek
05.07.2021, 15:36
Scooby Doo z definicji nie da się udowodnić metodami naukowymi. Metody naukowe obserwują świat naturalny. Scooby Doo z definicji ma być nadnaturalny. Ale co z tego?
Czy wycie z głodu twojego wilczura
05.07.2021, 15:35
to zjawisko nadprzyrodzone czy nie? Czekam!
"Darmo wzięliście, darmo dawajcie"
05.07.2021, 15:34
Skoro to takie ważne, skoro to posłanie od samego bogo, to dlaczego muszę najpierw za to zapłacić, by dopiero później móc poznać prawdę? Nie potrzebuję szytej oprawy, miękkiej lub twardej. Wystarczy mi link do pobrania PDFa. Może być bezkosztowo, przez na przykład schowek Mega.
mstrz
05.07.2021, 15:14
Skoro jak twierdzisz "nie ma ateizmu", to czy nienawidzisz Allaha, Wiszny Zeusa, Odyna i Welesa?
mistrz
05.07.2021, 15:12
Różnica między nami drogi przyjacielu jest taka że kiedy Ty robisz coś dobrego i/lub pozytywnego to obnosisz się przy tym ze swoim wyznaniem. Gwarantuje Ci że gdybyś zwrócił się do mnie o poradę prawną lub inną pomoc to nie usłyszysz ode mnie "pomagam Ci bo tak mi brak bogów nakazuje"
Anonim
05.07.2021, 15:01
Nienawistnicy dla niepoznaki kamuflujący się jako "ateiści" udają że nie wiedzą, że dla Słuszności Wiary nie ma znaczenia czy Bóg jest. Znaczenie ma to, czy Wiara generuje skuteczną Cywilizację. Bo co generuje Ateizm (kupę gówna) to już wiemy. Ateizm i reszta Postępackich Przesądów (Feminizm, elgiebetyzm, ekologizm, egalitaryzm) są po prostu bezpłodne. Nie jest możliwe wygenerowanie Trwałej Cywilizacji na bazie "praw człowieka" ponieważ prawa te to nie jest coś co mogłoby przekonać Ludzi, że warto dla nich żyć i warto zginąć. Bo co czeka na Ateistę (katofoba)? Zgnilizna dołu z wapnem. Na katolika czeka Zbawienie. KIJ WAM W DUSZE.
Anonim
05.07.2021, 14:56
W zasadzie nie ma czegoś takiego jak ateizm. To co napędza tzw Ateistów to najczystsza NIENAWIŚĆ. Nie ma w nic nic innego, ponad NIENAWIŚĆ od której większa jest tylko NIENAWIŚĆ bogobójców do synów bożych.
Anonim
05.07.2021, 14:53
No wiesz, a ja widziałem. Może dlatego, że nie mam tyle NIENAWIŚCI we łbie co ty. Nic tak nie sprowadza Człowieka do poziomu materialnego brudu, jak NIENAWIŚĆ, a nie znam głupszej (większą znam) nienawiści, jak KATOFOBIA.
"A jakież to zjawiska?" - Np. twoje narodziny.
05.07.2021, 14:49
Czy ja użyłem słowa "nadprzyrodzone? Nie. Zjawiska niewytłumaczalne jedynie teoretyzowane, jak np. Big Bang albo Black Hole. Ale ostrożnie Dad, Max, bez prymitywnego cynicyzmu, nie jesteś jedynym, który przeczytał dwie książki.
mistrz
05.07.2021, 14:14
Boga z definicji nie da się udowodnić metodami naukowymi. Metody naukowe obserwują świat naturalny. Bóg z definicji ma być nadnaturalny. Jeśli jakieś zjawisko nadnaturalne da się opisać w sposób naturalny to traci przymiot nadnaturalności. Dlatego Wyznaczy muszą uciekać się do indoktrynacji. Choć nazywają ją dla niepoznaki apologetyką
mistrz
05.07.2021, 14:11
Wyznawcy zwykle uważają że Bóg stworzył świat gdzie "świat" oznacza rzeczywistość. Oznacza to też że stworzył między innymi niepełnosprawności. Bardzo średnio "idealny" jest ten projekt
mistrz
05.07.2021, 13:41
Jeżeli Autor uważa że agnostycyzm nie istnieje tzn że książka nie jest warta papieru nas którym jest wydrukowana. Teizm/ateizm to pozycja wiary (wierzę lub nie wierzę w bóstwo). Gnostycyzm/Agnostycyzm to pozycja wiedzy (wiem że bóstwo istnieje/nie wiem że bóstwo istnieje). Ci którzy wiedzą czy bóstwo istnieje czy nie (teiści- gnostycy, ateiści-gnostycy) biorą na siebie ciężar dowodu udowodnienia prawdziwości.
swojej pozycji.
Książki niestety nie przeczytam za względu na wydawcę. Poczucie moralności nie pozwala mi dawać pieniędzy instytucją promującym indoktrynację wyznaniową (dla niepoznaki zwaną apologetyką)
MaxFiend
05.07.2021, 13:29
W dziedzinie wiary w takie zjawiska i ponadnaturalne byty nie jest już tak łatwo. :-D
Darek
05.07.2021, 13:21
Na przykład jakich? Nic takiego nie istnieje, nie ma żadnego problemu pogodzenia logiki z brakiem czarów.
Anonim
05.07.2021, 13:20
Oral-B, Anal CACY
Dad
05.07.2021, 13:17
Zmyślone, żyje 40 lat i żadnego zjawiska nadprzyrodzonego nie widziałem, co najwyżej zjawiska których jeszcze nie rozumie.
Alex
05.07.2021, 13:15
Deizm tak, Teizm NIE
MaxFiend
05.07.2021, 13:13
A jakież to zjawiska? :-D
Spróbuj w ten "deseń":
05.07.2021, 13:00
Wszystko fajnie, tylko jak logikę pogodzić z istnieniem zjawisk niewytłumaczalnych, niemieszczących się w kanonach logiki i wiedzy?
MaxFiend
05.07.2021, 12:55
Wszystko fajnie, tylko jak logikę pogodzić z istnieniem zjawisk nadprzyrodzonych? :-D :-D :-D
Łatwo cię rozśmieszyć, coś jak z "serem".
05.07.2021, 12:54
I pewnie "myślisz", że ktoś, coś takiego czyta.
robaczek
05.07.2021, 12:49
FAKT KONCZACY DYSKUSJE : ......................................... TO CZLOWIEK WYMYSLIL BOGA ..... BOGÓW ;] ........................... troche wyksztalcenia i czlowiek traci ware w te gusła ................................ dlatego kosciolowi nie zalezy na wyksztaleniu swoich owieczek ;] ................ ;] ..................................... NA KOLANA PRZED PANEM I PLEBANEM !!! ....................DNA chlopa panszczyznianego i parobka wychodzi w powiatach................. wy macie poddaństwo we krwi!!!!
Każdego, kto podpisuje się "Polak",
05.07.2021, 12:48
samo to zobowiązuje do poprawnej polszczyzny.
robaczek
05.07.2021, 12:47
troche tak ........ malo mi zalezy na jakosci ;] ............ tak se tutaj wpadam popisac i posmiac sie;]
Izydor
05.07.2021, 12:46
"To przekonanie społeczeństw, że współczesna nauka poradziła sobie z pytaniem o Boga, ostatecznie zaprzeczając Jego istnieniu." Zacna walka z chochołami. Współczesna nauka nie zaprzecza istnieniu boga, tak samo ja nie zaprzecza istnieniu krasnoludków czy potwora spaghetti. Nauka poprostu lepiej objaśnia świat niż mitologia neolitycznych bliskowschodnich pastuchów.
Dlaczego nie jesteś w pracy?
05.07.2021, 12:46
Kłopoty z czytaniem? Z pisaniem?
robaczek
05.07.2021, 12:30
PRZESLIJCE OWIECZOM INSTRUKCJE ;] ........................ NO ni obronicie tego zascianka i kołtuna ;] .......................... religie upadają.................... czas na waszą ;] ................... PRZEMIJACIE ;] ................ oj PRZEMIJACIE;] ....................... my z popcornem czekamy;] .................. coraz śłiczniejszy obrazek ;] .................. teraz Tusk was atakuje??? .........biedniiiii ]
rebeliant
05.07.2021, 12:29
A ja bym spróbował rozkminić słowo "stworzyć" - co można stworzyć ? coś z niczego... A no wymysły idzie stworzyć oraz człowieka zaczadzonego na umyśle tymi wymysłami.
Polak
05.07.2021, 12:25
Andy potrzebuje 200 stron lania wody, a całośc jego wywodów da się streścić krótkim "ateiści mają rację, a okultyści tylko łudzą się zabobonami."
Andrzej
05.07.2021, 12:24
Tak tak, świat i życie nie mogło powstać przypadkowo. Nawet jeśli nie mogło to świadczy jedynie o tym, że nie wiemy, jak powstało. Nie jest to dowód na istnienie boga, a już na pewno nie na istnienie boga chrześcijańskiego, którzy rzekomo świat, łącznie z człowiekiem, stworzył w 7 dni, tu jesteśmy pewni, że tak nie było. I nie wyjeżdżajcie z tym, że "7 dni to przenośnia", bo wtedy cała ta książka "pismo święte" jest jedną wielką przenośnią, której nie można traktować poważnie.
Anonim
05.07.2021, 12:19
To na dział z bajkami dajcie. 😁😁😁
Nie czytajcie tego gówna
05.07.2021, 12:19
To bełkot.
rebeliant
05.07.2021, 12:13
AAA właśnie podważyć, ale nie obalić. Bo na przykład uniwersalizm Biblii już jest obalony, gdyż ze względu na występowanie chorób genetycznych wiemy, że nie mogło to być, że byli tylko Adam i Ewa. Ta księga ma w sobie zapis służący zupełnie czemuś innemu, ale chyba się wydaje, że jednemu zamierzonemu skutkowi.
Komentarze
64 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Narodziny nie są zjawiskiem nadprzyrodzonym tylko zwyczajnym zdarzeniem związanym z procesem biologicznym osobniczego rozwoju. Wysil się bardziej oczytany mędrcu!!! :-D
@Dam Nie zwróciłem uwagi. Przepraszam za nieporozumienie
Odpowiadałem na jego post, tak samo jak ty. Niestety ktokolwiek programował komentarze tutaj kompletnie zawalił sprawę i wygląda to jak wygląda. Zauważ, że oba nasze komentarze są na tym samym poziomie "wcięcia".
A coś z sensem potrafisz napisać? Bo coś wątpię w to.
Albercie, nie pisz już, proszę, TWÓJ INTELEKT wszystkich zniewala i przytłacza. Daj ludziom złapać oddech...
Mieszkańców Chin jest więcej niż mieszkańców Watykanu. Zrób mi tę przysługę i wyciągnij z tego jakieś wnioski dotyczące mieszkania w Watykanie
Jest w tym jedynie błąd ortograficzny wynikający z pośpiechu :) Dorobek Pana Christophera szanuję o wiele bardziej niż dorobek jakiegokolwiek duchownego. Niezależnie o jakim wyznaniu i pozycji w hierarchii tego wyznania mówimy
To "Anonim" zapowiada (co najmniej) niszczenie mienia i się tym chlubi. Nie ja. Czy uważasz że mu wolno więcej?
Nie mogę spełnić Twojej prośby ponieważ jest sformułowana w sposób niedorzeczny. Ateizm nie jest wyznaniem. Tak samo jak brak krzesła nie jest rodzajem siedziska
bo to straszny grzech.
Jak określisz dorosłego człowieka wierzącego w istnienie Smerfów?
Czyli katolicy to są ludzi nienormalni, bo normalni w Boga nie wierzą? Ciekawe. Wyznawców różnych religii jest znacznie więcej niż ateistów. Normą jest cecha przeważająca w populacji. Wniosek jest taki, że normą są ludzie wierzący a ateiści są nienormalni. Tym się różni nauka od pseudonauki, że bardzo łatwo coś doświadczalnie zweryfikować...
Historia świata pokazuje dobitnie, że postęp cywilizacyjny jest domeną ateistów, a fanatycy religijni skupiali się głównie na mordowaniu innowierców i niewinnych ludzi.
Na szczęście Historia Świata jasno pokazuje, że ateiści to po prostu nieudaczniki. Bez względu na to czy Bóg istnieje czy nie istnieje, ateizm robi "coś" takiego w głowach ateistów, że nie potrafią przetrwać. Po każdym wyrojeniu, wymierają. To oczywiste, bo do życia potrzeba mieć Powód dla którego warto zginąć w razie potrzeby, a ateistyczna pustka nie jest takim powodem w żadnym razie.
Skoro twierdzisz, że wiesz że zawsze "obnoszę się ze swoim wyznaniem", znaczy to że musisz mnie obserwować. Czas powiedzieć sprawdzam.Podaj moje trzecie imię i nazwisko babki, numer buta i wzrost. Jedna pomyłka uczyni cię łgarzem. A kłamstwo dla celów wyznania ateizmu uważam za akt terroru.
można korzystać z Internetu za darmo. I co teraz?
Ty natomiast do dwóch książek ewidentnie w życiu dotarłeś żydku. Szkoda tylko, że to były kolejno książeczka do nabożeństwa i książka telefoniczna.
"Ateizm coraz powszechniej traktuje się dziś jako wyraz postępu, nowoczesności i światłości. Wiarę w Boga z kolei uważa się za zabobon, zacofanie i głupotę." - oczywiście, że tak. Trudno, żeby było inaczej. Jak bowiem potraktować dorosłego człowieka, który święcie wierzy w obecność Smerfów? Jak zwykłego niedorozwiniętego debila. Tak samo normalni ludzie traktują katolików, Żydów, muzułmanów i całą resztę tego religijnego bydła.
Piszesz małą literą "christopher hitchens", a dużą literą "Wyznawcy". Coś w tym jest?
Internet masz za darmo?
takie dyskusje sie w ogole nie odbywaja. Osob religijnych i ateistow.
Przedmowa: Z londyńskiego pubu wychodzi dwóch podchmielonych australijskich marynarzy. Jest gęsta mgła, nie wiedzą, gdzie są, i chcieliby zapytać kogoś o drogę. Chwiejąc się na nogach, widzą, jak do pubu wchodzi jakiś mężczyzna, ale nie zauważają, że ma oficerski mundur, a na jego piersi błyszczą medale. Jeden z Australijczyków pyta go bełkotliwym głosem: – Te, koleś, wiesz, gdzie jesteśmy? Oburzony takim zachowaniem oficer odpowiada gniewnie: – A wy wiecie, kim ja jestem? Marynarze spoglądają na siebie przez chwilę błędnym wzrokiem i wreszcie jeden z nich mówi: – Aleśmy wdepnęli, stary. My nie wiemy, gdzie jesteśmy, a on nie wie, kim jest… Ten niekoniecznie najwyższych lotów dowcip można odnieść do problemu istnienia Boga i powiedzieć, że bez Boga, jako naszego ostatecznego punktu odniesienia, nie wiemy, kim naprawdę jesteśmy, itd, itp
Wow, myślałem że po prostu stosujesz projekcję, ale ty jesteś po prostu walnięty.. Do tego prawdopodobnie niebezpieczny dla otoczenia. Zgłoś się do psychiatry, zanim kogoś skrzywdzisz.
Jak wpiszecie w google tytuł książki, to można pobrać jej fragment. Zabawna? Błyskotliwa? Nic z tych rzeczy, beznadziejna, infantylna, koleś wyciąga argumenty, które mogą trafić chyba tylko do kogoś z IQ ślimaka winniczka.
Czy wyznawcy Zeusa (wyjaśniam że ja jestem antyteistą) na tej zasadzie powinni spróbować spalić Twój kościół parafialny?
Skoro twierdzisz że wiesz że zawsze robię tylko podłe rzeczy tzn. że musisz obserwować mnie całe moje życie. Czas na sprawdzam. Podaj moje imię i nazwisko datę urodzenia ulubiony kolor wzrost i wagę. Jedna pomyłka uczyni Cię kłamcą. A kłamstwo dla celów wyznaniowych uważam za akt terroru
Zeus to od wieków figura szatana. Podobnie jak cała reszta pogańskich bożków . Nienawidzimy ich i jak tylko się da, wycinamy ich obsikane święte gaje i palimy chramy. Bóg tak chce!
Różnica między nami jest taka, że ja nigdy nie obnoszę się ze swoim wyznaniem gdy robię coś dobrego albo złego, wy zaś nigdy nie robicie niczego dobrego więc nie macie przy tym okazji obnosić się ze swoim ateizmem. Za to gdy robicie jakaś podłość, natychmiast widać, słychać i czuć "to oni, ateiści".
O psie.
Tylko tyle że nie należy wymagać od wyznawców by swego Boga udowodnili bo to zadanie niemożliwe do wykonaania. Nie twierdze że należy im wierzyć i ich słuchać. Jako antyteista stosuę tui metodę zaproponowaną przez christophera hitchensa. Nie dość że skuteczna to jeszcze Wyznawcy zwykle irytują się gdy widzą że są wobec niej bezradni"That which can be asserted without evidence, can be dismissed without evidence" Wybacz użycie języka angielskiego ale tam gdzie mogę podaje ją w takiej formie żeby uniknąć wątpliwości wynikających z prezekładu
dla którego "pracuje" tylko ten, kto jest u...any smarem osiem godzin dziennie.
Scooby Doo z definicji nie da się udowodnić metodami naukowymi. Metody naukowe obserwują świat naturalny. Scooby Doo z definicji ma być nadnaturalny. Ale co z tego?
to zjawisko nadprzyrodzone czy nie? Czekam!
Skoro to takie ważne, skoro to posłanie od samego bogo, to dlaczego muszę najpierw za to zapłacić, by dopiero później móc poznać prawdę? Nie potrzebuję szytej oprawy, miękkiej lub twardej. Wystarczy mi link do pobrania PDFa. Może być bezkosztowo, przez na przykład schowek Mega.
Skoro jak twierdzisz "nie ma ateizmu", to czy nienawidzisz Allaha, Wiszny Zeusa, Odyna i Welesa?
Różnica między nami drogi przyjacielu jest taka że kiedy Ty robisz coś dobrego i/lub pozytywnego to obnosisz się przy tym ze swoim wyznaniem. Gwarantuje Ci że gdybyś zwrócił się do mnie o poradę prawną lub inną pomoc to nie usłyszysz ode mnie "pomagam Ci bo tak mi brak bogów nakazuje"
Nienawistnicy dla niepoznaki kamuflujący się jako "ateiści" udają że nie wiedzą, że dla Słuszności Wiary nie ma znaczenia czy Bóg jest. Znaczenie ma to, czy Wiara generuje skuteczną Cywilizację. Bo co generuje Ateizm (kupę gówna) to już wiemy. Ateizm i reszta Postępackich Przesądów (Feminizm, elgiebetyzm, ekologizm, egalitaryzm) są po prostu bezpłodne. Nie jest możliwe wygenerowanie Trwałej Cywilizacji na bazie "praw człowieka" ponieważ prawa te to nie jest coś co mogłoby przekonać Ludzi, że warto dla nich żyć i warto zginąć. Bo co czeka na Ateistę (katofoba)? Zgnilizna dołu z wapnem. Na katolika czeka Zbawienie. KIJ WAM W DUSZE.
W zasadzie nie ma czegoś takiego jak ateizm. To co napędza tzw Ateistów to najczystsza NIENAWIŚĆ. Nie ma w nic nic innego, ponad NIENAWIŚĆ od której większa jest tylko NIENAWIŚĆ bogobójców do synów bożych.
No wiesz, a ja widziałem. Może dlatego, że nie mam tyle NIENAWIŚCI we łbie co ty. Nic tak nie sprowadza Człowieka do poziomu materialnego brudu, jak NIENAWIŚĆ, a nie znam głupszej (większą znam) nienawiści, jak KATOFOBIA.
Czy ja użyłem słowa "nadprzyrodzone? Nie. Zjawiska niewytłumaczalne jedynie teoretyzowane, jak np. Big Bang albo Black Hole. Ale ostrożnie Dad, Max, bez prymitywnego cynicyzmu, nie jesteś jedynym, który przeczytał dwie książki.
Boga z definicji nie da się udowodnić metodami naukowymi. Metody naukowe obserwują świat naturalny. Bóg z definicji ma być nadnaturalny. Jeśli jakieś zjawisko nadnaturalne da się opisać w sposób naturalny to traci przymiot nadnaturalności. Dlatego Wyznaczy muszą uciekać się do indoktrynacji. Choć nazywają ją dla niepoznaki apologetyką
Wyznawcy zwykle uważają że Bóg stworzył świat gdzie "świat" oznacza rzeczywistość. Oznacza to też że stworzył między innymi niepełnosprawności. Bardzo średnio "idealny" jest ten projekt
Jeżeli Autor uważa że agnostycyzm nie istnieje tzn że książka nie jest warta papieru nas którym jest wydrukowana. Teizm/ateizm to pozycja wiary (wierzę lub nie wierzę w bóstwo). Gnostycyzm/Agnostycyzm to pozycja wiedzy (wiem że bóstwo istnieje/nie wiem że bóstwo istnieje). Ci którzy wiedzą czy bóstwo istnieje czy nie (teiści- gnostycy, ateiści-gnostycy) biorą na siebie ciężar dowodu udowodnienia prawdziwości. swojej pozycji. Książki niestety nie przeczytam za względu na wydawcę. Poczucie moralności nie pozwala mi dawać pieniędzy instytucją promującym indoktrynację wyznaniową (dla niepoznaki zwaną apologetyką)
W dziedzinie wiary w takie zjawiska i ponadnaturalne byty nie jest już tak łatwo. :-D
Na przykład jakich? Nic takiego nie istnieje, nie ma żadnego problemu pogodzenia logiki z brakiem czarów.
Oral-B, Anal CACY
Zmyślone, żyje 40 lat i żadnego zjawiska nadprzyrodzonego nie widziałem, co najwyżej zjawiska których jeszcze nie rozumie.
Deizm tak, Teizm NIE
A jakież to zjawiska? :-D
Wszystko fajnie, tylko jak logikę pogodzić z istnieniem zjawisk niewytłumaczalnych, niemieszczących się w kanonach logiki i wiedzy?
Wszystko fajnie, tylko jak logikę pogodzić z istnieniem zjawisk nadprzyrodzonych? :-D :-D :-D
I pewnie "myślisz", że ktoś, coś takiego czyta.
FAKT KONCZACY DYSKUSJE : ......................................... TO CZLOWIEK WYMYSLIL BOGA ..... BOGÓW ;] ........................... troche wyksztalcenia i czlowiek traci ware w te gusła ................................ dlatego kosciolowi nie zalezy na wyksztaleniu swoich owieczek ;] ................ ;] ..................................... NA KOLANA PRZED PANEM I PLEBANEM !!! ....................DNA chlopa panszczyznianego i parobka wychodzi w powiatach................. wy macie poddaństwo we krwi!!!!
samo to zobowiązuje do poprawnej polszczyzny.
troche tak ........ malo mi zalezy na jakosci ;] ............ tak se tutaj wpadam popisac i posmiac sie;]
"To przekonanie społeczeństw, że współczesna nauka poradziła sobie z pytaniem o Boga, ostatecznie zaprzeczając Jego istnieniu." Zacna walka z chochołami. Współczesna nauka nie zaprzecza istnieniu boga, tak samo ja nie zaprzecza istnieniu krasnoludków czy potwora spaghetti. Nauka poprostu lepiej objaśnia świat niż mitologia neolitycznych bliskowschodnich pastuchów.
Kłopoty z czytaniem? Z pisaniem?
PRZESLIJCE OWIECZOM INSTRUKCJE ;] ........................ NO ni obronicie tego zascianka i kołtuna ;] .......................... religie upadają.................... czas na waszą ;] ................... PRZEMIJACIE ;] ................ oj PRZEMIJACIE;] ....................... my z popcornem czekamy;] .................. coraz śłiczniejszy obrazek ;] .................. teraz Tusk was atakuje??? .........biedniiiii ]
A ja bym spróbował rozkminić słowo "stworzyć" - co można stworzyć ? coś z niczego... A no wymysły idzie stworzyć oraz człowieka zaczadzonego na umyśle tymi wymysłami.
Andy potrzebuje 200 stron lania wody, a całośc jego wywodów da się streścić krótkim "ateiści mają rację, a okultyści tylko łudzą się zabobonami."
Tak tak, świat i życie nie mogło powstać przypadkowo. Nawet jeśli nie mogło to świadczy jedynie o tym, że nie wiemy, jak powstało. Nie jest to dowód na istnienie boga, a już na pewno nie na istnienie boga chrześcijańskiego, którzy rzekomo świat, łącznie z człowiekiem, stworzył w 7 dni, tu jesteśmy pewni, że tak nie było. I nie wyjeżdżajcie z tym, że "7 dni to przenośnia", bo wtedy cała ta książka "pismo święte" jest jedną wielką przenośnią, której nie można traktować poważnie.
To na dział z bajkami dajcie. 😁😁😁
To bełkot.
AAA właśnie podważyć, ale nie obalić. Bo na przykład uniwersalizm Biblii już jest obalony, gdyż ze względu na występowanie chorób genetycznych wiemy, że nie mogło to być, że byli tylko Adam i Ewa. Ta księga ma w sobie zapis służący zupełnie czemuś innemu, ale chyba się wydaje, że jednemu zamierzonemu skutkowi.