Zamiast absolutnie absurdalnego założenia, że abstynencja seksualna jest jakimś wyjściem, młodzi Australijczycy powinni mieć lepszą edukację seksualną – twierdzi ekspert Lowy Institute Bill Botwel. Według jego badań, coraz więcej jest na Antypodach zakażeń śmiertelnym wirusem.
- Zauważyłem, że w niektórych szkołach katolickich, wciąż propaguje się przekonanie, że abstynencja to jedyne rozwiązanie w walce z HIV. Brak seksu, to brak kłopotów – śmieje się Botwel. - Tymczasem jeśli chcemy być odpowiedzialni, musimy mówić młodym ludziom prawdę, na temat seksu i tego co jak działa - dodaje. Według niego, nie wykorzystuje się "nowoczesnych programów edukacyjnych" we wszystkich szkołach.
Ekspert stara się zignorować oczywistą przewagę abstynencji nad niepewną metodą antykoncepcyjną w walce z rozprzestrzenianiem się AIDS. A tymczasem, jak wynika z jego raportu w Australii, jest to coraz większy problem. Liczba Australijczyków u których wykryto wirus HIV jest 40 proc. wyższa niż przed czterema laty. Ma to być efekt braku ostrożności i wiedzy u młodzieży, która nie zważa na ryzyko związane z przygodnym i częstym seksem. Lowy Institute prowadzi od lat projekt HIV/AIDS.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.