Centralną Radę Bezwyznaniowców powołali przedstawiciele austriackich środowisk ateistycznych, wolnomularskich oraz agnostycznych. Pomysł, jak tłumaczą, zrodził się "z braku głosu środowisk laickich" podczas ostatniej debaty o krzyżach w Europie.
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia powstała w Austrii Centralna Rada Bezwyznaniowców, która ma reprezentować poglądy tych wszystkich, którzy nie należą do Kościołów chrześcijańskich i nie utożsamiają się z poglądami ludzi wierzących – informuje serwis Ekumenizm.pl. Ambicją organizacji jest ponadto dotarcie do wierzących, którzy nie są członkami żadnego z Kościołów.
Pomysłodawcy organizacji ubolewają, że Kościoły "zawłaszczyły przestrzeń publiczną, a głos prawie dwumilionowej grupy bezwyznaniowych Austriaków nie jest w żaden sposób uwzględniany". Profesor fizyki Heinz Oberhummer, który został wybrany pierwszym przewodniczącym Rady podkreśla, że brak głosu tzw. środowisk laickich był szczególnie odczuwalny podczas ostatniej debaty wokół krzyży w szkołach publicznych w Europie.
Teraz - jak zapewniają członkowie nowej organizacji - Centralna Rada Bezwyznaniowców - wzorem podobnych organizacji reprezentujących katolików, ewangelików, żydów czy muzułmanów będzie przekazywać opinii publicznej stanowisko osób nie identyfikujących się z żadną strukturą religijną.
AJ/Ekumenizm.pl
Zobacz także:
Austria: Ateista domaga się usunięcia krzyża z przedszkola
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.