„Nie bądź bierny” – to tytuł relacji z obchodów 70 rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady w Auschwitz w austriackim brukowcu „Heute”. Zdaniem gazety Polacy ponoszą współodpowiedzialność za Holokaust.
Według „Heute” prezydent RP Bronisław Komorowski mówił w czasie obchodów o tym, że „Niemcy zamienili Polskę w cmentarz”. Nie wspominał przy tym jednak o „winie Polaków”.
„Tymczasem zamordowano aż 3 mln polskich Żydów. Później mówił o tym Roman Kent, który przeżył Auschwitz. Zaproponował 11 przykazanie: „Nie bądź nigdy biernym”. Ani biernym widzem ani biernym uczestnikiem wydarzeń” - można przeczytać w artykule.
Jego autor dodaje, że Austria, w przeciwieństwie do Polski, w osobie kanclerza Wernera Faymanna, przyznała się podczas obchodów, po raz kolejny, do swojej winy.
„Gazeta Wyborcza” przytacza statystyki, z których wynika, że z Austrii pochodziło ośmiu na 75 komendantów obozów koncentracyjnych oraz że Austriakami było aż 40 proc. obozowych strażników. W 15-osobowym sztabie SS-Obersturmbannführera Adolfa Eichmanna, głównego organizatora i logistyka Holocaustu, Austriacy stanowili większość.
Jak prawem więc Austriacy ważą się porównywać do Polaków? Mało tego, na stronach internetowych izraelskiego Yad Vashem jest mowa o „polskich obozach koncentracyjnych”.
All/Wpolityce.pl, Heute.at, wyborcza.pl, yadvashem.org
Austriacka gazeta wzywa Polskę, by przyznała się do udziału w Holokauście!
„Nie bądź bierny” – to tytuł relacji z obchodów 70 rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady w Auschwitz w austriackim brukowcu „Heute”. Zdaniem gazety Polacy ponoszą współodpowiedzialność za Holokaust.Według „Heute” prezydent RP Bronisław Komorowski mówił w czasie obchodów o tym, że „Niemcy zamienili Polskę w cmentarz”. Nie wspominał przy tym jednak o „winie Polaków”. „Tymczasem zamordowano aż 3 mln polskich Żydów. Później mówił o tym Roman Kent, który przeżył Auschwitz. Zaproponował 11 przykazanie: „Nie bądź nigdy biernym”. Ani biernym widzem ani biernym uczestnikiem wydarzeń” - można przeczytać w artykule.Jego autor dodaje, że Austria, w przeciwieństwie do Polski, w osobie kanclerza Wernera Faymanna, przyznała się podczas obchodów, po raz kolejny, do swojej winy.„Gazeta Wyborcza” przytacza statystyki, z których wynika, że z Austrii pochodziło ośmiu na 75 komendantów obozów koncentracyjnych oraz że Austriakami było aż 40 proc. obozowych strażników. W 15-osobowym sztabie SS-Obers
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.