Pod apelem do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazanie nocnej manifestacji przeciwników Krzyża przed Pałacem Prezydenckim podpisało się już kilkadziesiąt osób. Są wśród nich m.in. Wojciech Cejrowski, Marek Jurek, Bronisław Wildstein, dr Dariusz Karłowicz, prof. Jan Żaryn, Piotr Semka, Jacek Kowalski, Łukasz Warzecha, Ewa Stankiewicz, a także prof. Selim Chazbijewicz.
W skierowanym do Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz liście apelujemy o odwołanie zgody na nocną manifestację pod Krzyżem. „Spotkanie to ma odbyć się w nocy, a już samo to wymaga specjalnego rozpatrzenia. Dodatkowo organizatorzy akcji ostrzegają, że może dojść w jej trakcie do aktów przemocy, czy próby siłowego przeniesienia krzyża. Już tylko te dwa powody powinny skłonić władze miasta do zakazania tej manifestacji” – napisali autorzy apelu. „…zatroskani o święty symbol chrześcijaństwa, ale i bezpieczeństwo Warszawiaków apelujemy do Pani Prezydent, aby zakazała Pani zapowiadanej na dziś manifestacji. Noc nie jest właściwym czasem na tego typu zachowania, a poziom emocji, jakie ona wywołuje, ale i na jakich jest zbudowana sama akcja, rodzi niebezpieczeństwo zaistnienia poważnych zdarzeń” – uzupełnili.
Konflikt wokół krzyża niebezpiecznie eskaluje. Od wielu dni przed Pałacem Prezydenckim gromadzą się nie tylko ludzie, którzy chcą bronić krzyża, ale również ich przeciwnicy. I to oni, a nie modlący się, stanowią w tej chwili główne zagrożenie dla bezpieczeństwa i spokoju społecznego. Ich agresywnego zachowania, zaczepek, ataków słownych, a niekiedy także fizycznych nie da się porównać z modlitewnym spokojem zgromadzonych wokół krzyża. Nie brakuje również profanacji świętego dla chrześcijan symbolu, który dla jego przeciwników stał się partyjnym totemem, który można dowolnie wykorzystywać (na przykład składając go z puszek po piwie Lech).
Niestety, choć policja jest informowana o kolejnych zdarzeniach, zaczepkach, prowokacjach, a nawet atakach, nie robi nic, by powstrzymać trwający od kilku dni festiwal nienawiści wobec modlących się ludzi i znaku krzyża. Przekazywane informacje są ignorowane, i to nawet wówczas, gdy nie ma wątpliwości, że mogło dojść do złamania prawa (tak było w przypadku ewidentnej obrazy uczuć religijnych, jakim było ustawienie obok Pałacu krzyża z puszek po piwie Lech). Taka bezczynność stróżów porządku rozzuchwala młodzież i zachęca ją do coraz agresywniejszych działań.
Zaskakuje nas również zachowanie Pani Prezydent, która w tak napiętej sytuacji wydaje zgodę, na zorganizowanie kontr-manifestacji przeciw krzyżowi. Spotkanie to ma odbyć się w nocy, a już samo to wymaga specjalnego rozpatrzenia. Dodatkowo organizatorzy akcji ostrzegają, że może dojść w jej trakcie do aktów przemocy, czy próby siłowego przeniesienia krzyża. Już tylko te dwa powody powinny skłonić władze miasta do zakazania tej manifestacji.
I o to, zatroskani o święty symbol chrześcijaństwa, ale i bezpieczeństwo Warszawiaków apelujemy do Pani Prezydent, aby zakazała Pani zapowiadanej na dziś manifestacji. Noc nie jest właściwym czasem na tego typu zachowania, a poziom emocji, jakie ona wywołuje, ale i na jakich jest zbudowana sama akcja, rodzi niebezpieczeństwo zaistnienia poważnych zdarzeń. Apelujemy także o zapewnienie bezpieczeństwa osobom, które modlą się pod krzyżem, zobowiązanie podległych Pani Prezydent służb do działania, gdy zachodzi taka potrzeba. Eskalowanie konfliktu – poprzez pochopne decyzje – nie służy miastu i jego mieszkańcom, którym Pani Prezydent powinna służyć.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.