Wiadomości

Awantura o chustę z napisem „Solidarność”. „W Sejmie to niestosowne”

Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka zażądała zdjęcia chusty, gdyż jej zdaniem, miejsce takich symboli jest w związkowej centrali. „Nie mam awersji do związków, ale bardzo proszę o usunięcie ponieważ nie jest to stosowne, aby na tej sali ten symbol wisiał” - powiedziała.

1 min czytania
Logo Solidarności (fot. archiwum fronda.pl)
Logo Solidarności (fot. archiwum fronda.pl)

Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka zażądała zdjęcia chusty, gdyż jej zdaniem, miejsce takich symboli jest w związkowej centrali. „Nie mam awersji do związków, ale bardzo proszę o usunięcie ponieważ nie jest to stosowne, aby na tej sali ten symbol wisiał” - powiedziała.

W obronie chusty „Solidarności” wystąpiła Beata Kempa. „To jest niedopuszczalne, żeby pani mówiła na tej sali, że miejsce symbolu Solidarności jest niestosowne w polskim parlamencie. My żałujemy, że nie mamy jeszcze innych chust, tych wszystkich związków, które dzisiaj się zjednoczyły w walce o wolność i godność Polaków” - mówiła.

W końcu chustę zdjęła pracownica Sejmu.

MBW/Dziennik.pl/IAR

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej