Uwaga

Bąkiewicz: ,,Lewica ma krew na rękach''

Wczorajsze brutalne protesty lewicy doprowadziły do sporych zamieszek, ale uszerbki na zdrowiu odniosło także spporo osób. Odniósł się do tych wydarzeń także prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz.

1 min czytania
fot. yt/telewizja wpolsce
fot. yt/telewizja wpolsce

Wczorajsze brutalne protesty lewicy doprowadziły do sporych zamieszek, ale uszerbki na zdrowiu odniosło także spporo osób. Odniósł się do tych wydarzeń także prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz.

- Lewica jest agresywna. Lewica ma krew na rękach. Lewica doprowadzi do jeszcze większego przelewu krwi, jeśli ktoś tego szaleństwa po prostu nie zatrzyma – powiedział Bąkiewicz komentując wczorajsze brutalne zachowania aktywistów lewicowych.

Straż narodowa broniła wczoraj kościoła na Placu Trzech Krzyży przed dewastacją i profanacją. Manifestujący byli bardzo agresywni i używali “środków takich jak kamienie, jakieś pałki, narzędzia, butelki, to wszystko było rzucane w naszą stronę przy zupełnym braku policji”.

Bąkiewicz oceniając działania policji stwierdza:

- Nie zabezpieczyła kościoła, nie zabezpieczała nas, nie podejmowała absolutnie żadnych działań przez dosyć długi okres. To było około pół godziny, kiedy ta rozwścieczona gawiedź chciała nas rozszarpać tutaj na kawałki

W odniesieniu do tak brutalnych protestów stwierdza:

- Lewica jest agresywna. Lewica ma krew na rękach. Lewica doprowadzi do jeszcze większego przelewu krwi, jeśli ktoś tego szaleństwa po prostu nie zatrzyma

Dodał też:

- My działamy w defensywie, ale mamy prawo taką samoobronę podejmować.

 

mp/pap/tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej