Kościół

Barcikowski i Matyszkowicz o deklaracji o małżeństwie

- Dokument kieruje Kościół w niebezpiecznym kierunku – mówi Fronda.pl Michał Barcikowski z "Christianitas". - To efekt pewnego niebezpiecznego złudzenia ekumenicznego, a przynajmniej złego rozumienia ekumenizmu. Kościół jednymi ustami stawia swoim wiernym bardzo wysokie wymagania, a drugimi ustami mówi im, że właściwie to wszystko nie jest takie ważne. Wszystko to wprowadza dziwaczny zamęt. Skoro rezygnujemy ze zobowiązania do katolickiego wychowania to dlaczego nie zrezygnujemy z nierozerwalności małżeństwa? Przecież inne wyznania chrześcijańskie nie mówią o jego nierozerwalności. Zrezygnujmy także z traktowania małżeństwa jako sakramentu, przecież kościół prawosławny nie traktuje małżeństwa jako sakramentu. Czy to nie jest jakiś problem? - prowokuje Barcikowski.

1 min czytania
Barcikowski i Matyszkowicz o deklaracji o małżeństwie
Barcikowski i Matyszkowicz o deklaracji o małżeństwie

- Dokument kieruje Kościół w niebezpiecznym kierunku – mówi Fronda.pl Michał Barcikowski z "Christianitas". - To efekt pewnego niebezpiecznego złudzenia ekumenicznego, a przynajmniej złego rozumienia ekumenizmu. Kościół jednymi ustami stawia swoim wiernym bardzo wysokie wymagania, a drugimi ustami mówi im, że właściwie to wszystko nie jest takie ważne. Wszystko to wprowadza dziwaczny zamęt. Skoro rezygnujemy ze zobowiązania do katolickiego wychowania to dlaczego nie zrezygnujemy z nierozerwalności małżeństwa? Przecież inne wyznania chrześcijańskie nie mówią o jego nierozerwalności. Zrezygnujmy także z traktowania małżeństwa jako sakramentu, przecież kościół prawosławny nie traktuje małżeństwa jako sakramentu. Czy to nie jest jakiś problem? - prowokuje Barcikowski.

 

Mateusz Matyszkowicz:

Niezależnie od jakiejkolwiek deklaracji każdy katolik jest zobowiązany do wychowania dzieci zgodnie ze swoją wiarą, zgodnie z tym czego naucza Kościół katolicki. W przypadku omawianego projektu deklaracji mamy do czynienia z małżeństwami mieszanymi. A to są wyjątkowe sytuacje i do takich wyjątkowych sytuacji odnoszą się biskupi. W przypadku sytuacji wyjątkowych, czyli tutaj małżeństw mieszanych trzeba szukać takiego rozwiązania, które nie naruszałoby jedności małżeństwa. A Kościół katolicki naucza, że mąż i żona "tworzą jedno ciało".

Przygotowany projekt nie jest bulwersujący. Co więcej potwierdza jedność małżeństwa, bo wychowanie potomstwa stanowi wspólne zadanie małżonków. Kościół zachęca, aby wychowywać dzieci w wierze katolickiej, ale ostateczną decyzję pozostawia sumieniu i wolności człowieka.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej